poniedziałek, 13 lutego 2012

Nowa standardy obsługi pacjętów w aptece

Nowa standardy obsługi pacjętów w aptece

Autorem artykułu jest Magda Syrek




Wprowadzanie nowej jakości obsługi pacjentów w aptekach poprzez korzystanie z programów lojalnościowych oraz wdrożenie systemu elektronicznej wymiany informacji pomiędzy uczestnikami rynku opieki zdrowotnej.

Rosnąca konkurencja na rynku aptecznym powoduje, że placówki chcące utrzymać stabilną pozycję na rynku szukają sposobów na wyróżnienie się z pośród konkurentów i pozyskanie stałych klientów. Popularne staje się stosowanie programów lojalnościowych, czy programów punktowych, dzięki czemu klienci apteki częściej korzystają z jej usług, a za zrobione zakupy są nagradzani punktami, które wymieniają na nagrody.

Jedną z możliwości dobrego wyróżnienia się na tle konkurencji może stanowić również współpraca aptek z Ogólnopolskim Systemem Ochrony Zdrowia OSOZ lub z baza aptek, która z jednej strony niesie szereg korzyści dla farmaceutów, a z drugiej pozwala na wprowadzenie nowej jakości w obsługiwaniu petentów.

Nowatorstwo projektu polega na wdrożeniu systemu elektronicznej wymiany informacji pomiędzy uczestnikami rynku opieki zdrowotnej w naszym kraju - pacjentami, lekarzami, farmaceutami oraz innymi instytucjami związanymi ze zdrowiem. Wymianę danych pacjentów umożliwia Karta Zdrowia OSOZ, którą interesanci okazują w placówkach współpracujących z systemem, pozwalając w ten sposób na niezwłoczne przesyłanie informacji na bezimienne Indywidualne Konta Zdrowotne w systemie OSOZ.

Za pomocą tego systemu magazynowane są informacje o zakupionych w aptece lekach, odbytych wizytach lekarskich, wystawionych receptach, wynikach badań laboratoryjnych lub o skierowaniach. Wymiana informacji pomiędzy uczestnikami systemu będzie następować za pośrednictwem Internetu. Wszystkie informacje niezbędne w procesie leczenia będą gromadzone w indywidualnych karatach zdrowia. Wprowadzone zmiany to wygoda, ale również nowe możliwości w dbaniu o stan zdrowia.

---

Sprawdź - aktualna baza aptek!


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Realia polskiego rynku farmaceutycznego

Realia polskiego rynku farmaceutycznego.

Autorem artykułu jest Magda Syrek



Artykuł jasno przedstawia realia i powiązania polskiego rynku farmaceutycznego z służbą zdrowia. Powszechnie istniejący konflikt interesów pomiędzy branżą farmaceutyczną a docelowym rynkiem zbytu (pacjenci) nie wadzi w etykę lekarzy, którzy współpracują z koncernami pobierając horrendalne za to wynagrodzenia.

Co najmniej miliard dolarów inwestują koncerny farmaceutyczne w badania kliniczne leków w Polsce. Przewodniczący Stowarzyszenia na rzecz Dobrej Praktyki Badań Klinicznych, dr Wojciech Masełbas, że w grę mogą wchodzić sumy nawet większe niż miliard dolarów na badania kliniczne leków głównie programy obserwacyjne w Polsce, wydawane przez koncerny.

Niebagatelną część tej kwoty stanowią honoraria lekarzy, np. lekarz rodzinny za przetestowanie jednego pacjenta szczepionką przeciwko grypie otrzymuje od zleceniodawcy zwykle ponad 100 euro. Za długotrwałe i skomplikowane badanie kliniczne prof. w klinice dostaje nawet 10 tys. euro za pacjenta. Niebagatelne honoraria polskich profesorów otrzymywane od koncernów przewyższają znacznie milion złotych rocznie

Kuriozalnym jest fakt, że na badaniach tych nie zarabiają publiczne szpitale, w których są przeprowadzane owe badania. Zdążają się wypadki, że szpital nie ma w ogóle pojęcia, że takowe badanie miało miejsce na teranie jego placówki.
Cała procedura przeprowadzania badań ma również niejasne aspekty etyczne. Kodeks dobrej praktyki lekarskiej mówi wyraźnie, że lekarz powinien ujawnić swoje związki z branża farmaceutyczną. Pomimo to na dotychczasowych kongresach naukowych branży farmaceutycznej żaden z polskich profesorów opisujący działanie jakiegoś leku nie powiedział wyraźnie, że może istnieć konflikt interesów wynikający z faktu że te badania realizował.

---

Badania statystyczne


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Pomysł na... targi

Pomysł na...targi

Autorem artykułu jest Mariusz Wodel



Poznań znany jest jako miasto interesu i biznesu, po części wynika to historii zaborów i "cech zaborcy", po częście jednak z faktu rezydowania w Poznaniu pewnego przedsiębiorstwa...

Międzynarodowe Targi Poznańskie to firma o wielkiej marce - organizatora największych i najlepszych imprez targowych w całym regionie Europy Środkowo-Wschodniej, bogatej historii - która sięga słynnej Powszechnej Wystawy Krajowe (zwanej w skrócie PeWuKą) i ogromnym potencjale - który sprawnie zarządzany sprawia, iż od wielu lat, pomimo rosnących wysiłków konkurencji z innych miast, wciąż pozwala MTP zachować prymat na rynku.

Choć każdy opisany wyżej wątek jest nad wyraz ciekawy, to z punktu widzenia zarządzania przedsiębiorstwem, szczególnie ostatni zasługuje na dużą uwagę. Dlaczego? Dlatego, iż pokazuje, że dobrze przemyślana taktyka pozwala osiągać dobre wyniki niezależnie od aktualnej sytuacji ekonomicznej. Przykład? Oprócz najbardziej znanych imprez - jak Pol-Agra czy Poznań Motor Show, kalendarz MTP jest szczelnie przez cały rok szczelnie wypełniony licznymi mniejszymi wydarzeniami, często zaledwie jednodniowymi. Imprezy takie są jednak dobierane tematycznie w taki sposób, aby w razie rozwoju branży móc je łatwo połączyć w jedno większe, poważniejsze i, co najważniejsze, przynoszące większe zyski imprezy. Prostym przykładem może być tutaj Międzynarodowa Wystawa Zabezpieczań SECUREX, która stworzona została z kilku pomniejszych imprez (Wystawa Ochrony, Monitoring Poznań i kilku innych). Równocześnie jednak MTP nie zaniedbuje działania w drugą stronę. Decydując się często na ryzykowne kroki - np. wydzielenie pomniejszych imprez z imprez o uznanym dorobku, a następnie kreowanie z nich osobnych dużych wydarzeń - jak choćby osobna - zaledwie jednodniowa impreza Digital Photo (sprzęt do zdjęć cyfrowych, programy do obróbki, odzyskiwanie danych i zdjęć i wiele innych) stworzona poprzez wyłączenie pewnych tematów z takich wydarzeń jak Targi Komputerowe i Targi Sprzęty Fotograficznego. Patrząc na rozwój branży cyfrowej fotografii pomysł ten jednak wydaje się być naprawdę trafionym. Oczywiście wszystkie takie działania mają limit i na pewno z Poznań Motor Show nie zostaną wyłączone takie żadne tematy (motocykle i naprawa motycykli, samochody ciężarowe i transport drogowy, etc.) gdyż działanie takie mogłoby jedynie osłabić najsilniejsze targi motoryzacyjne w tej części Europy, ale z pewnością niejednym jeszcze MTP pozwoli sobie nas zaskoczyć. Tak czy inaczej warto zwrócić uwagę na niezwykle sprawne korelowanie imprez targowych z aktualnymi tendencjami rynkowymi, jakich dokonuje zarząd MTP, przykład sukcesu przedsiębiorstwa pokazuje, iż błędne, „na siłę" trzymanie się tradycji i raz ustalonego harmonogramu to zła droga i warto to zapamiętać. Wszak targi, z samej swojej nazwy winny odnosić się do tego, co aktualnie najlepiej się sprzedaje, prawda?

---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Podstawa opodatkowania faktoringu eksportowego jako importu usług

Podstawa opodatkowania faktoringu eksportowego jako importu usług

Autorem artykułu jest LM



Wątpliwości dotyczą również sposobu określenia podstawy opodatkowania faktoringu eksportowego w sytuacji, gdy eksporter (faktorant) korzysta z usług faktora tj. banku lub innej wyspecjalizowanej instytucji finansowej z poza Polski.

Miejscem świadczenia i opodatkowania usług pośrednictwa finansowego jest miejsce, gdzie faktorant jako nabywca usługi posiada siedzibę, czyli Polska zgodnie z art. 27 ust. 4 pkt 3 ustawy o VAT. Usługa faktoringu świadczona przez podatnika z innego państwa na rzecz faktoranta polskiego jest importem usług. Faktorant jako eksporter powinien więc wystawić fakturę wewnętrzną VAT z tytułu faktoringu jako importu usług i naliczyć podatek należny, zgodnie z art. 106 ust. 7 ustawy o VAT. Za podstawę opodatkowania powinien przyjąć kwotę, jaką obowiązany jest zapłacić faktorowi zagranicznemu, zgodnie z art. 29 ust. 17 ustawy o VAT. W praktyce, ze względu na jej złożoność, jej prawidłowe ustalenie sprawia problem, także ze względu na brak jednolitego stanowiska organów podatkowych.

Wskutek zawarcia umowy faktoringu zagranicznego polski faktorant otrzymuje pieniądze, natomiast faktor zagraniczny - prowizję i często również odsetki dyskontowe. Odsetki te obliczane są zazwyczaj według stopy procentowej, zgodnie z umową, obliczaną za okres od dnia przelewu wierzytelności do dnia jej zapłaty faktorowi przez zagranicznego dłużnika. Można zatem przyjąć, że są one wynagrodzeniem za spełnienie funkcji faktoringu polegającej na zapewnieniu finansowania działalności faktoranta. W tej części zatem faktoring stanowi substytut kredytu bankowego lub pożyczki. Powstaje więc pytanie, czy skoro wynagrodzenie w postaci odsetek dyskontowych za udostępnianie kapitału w ramach faktoringu ma taki sam charakter jak odsetki od kredytu czy pożyczki, nie powinno być traktowane na równi z nimi, a zatem jako usługa pośrednictwa finansowego w tej części czy nie powinno również podlegać zwolnieniu z opodatkowania?

Jednak podstawa opodatkowania importu usług faktoringu międzynarodowego powinna obejmować nie tylko prowizję faktora (wynagrodzenie w ścisłym sensie), ale również wszystkie inne elementy składające się na jego wynagrodzenie, w tym także odsetki dyskontowe. Usługa faktoringu eksportowego ma charakter kompleksowy, w związku z czym nie powinna być rozdzielana na osobne usługi proste. Poza tym, przepis art. 29 ust. 17 ustawy o VAT stanowi, iż podstawą opodatkowania w imporcie usług jest kwota, którą usługobiorca (faktorant) jest obowiązany zapłacić faktorowi. Otóż eksporter (faktorant) obowiązany jest zapłacić faktorowi zagranicznemu nie tylko prowizję, ale również odsetki dyskontowe. Wyodrębnienie na fakturze wewnętrznej dokonywanych płatności z podziałem na zwolnione i opodatkowane jest niezgodne z naturą umowy faktoringu, o ile zapisy umowne nie uzależniają zawarcia umowy faktoringu od takiego wyodrębnienia co do poszczególnych usług prostych oraz co do sposobu ich kalkulacji. Jeżeli jednak zapisy umowne uwzględniają ww. podział na usługi obrotu wierzytelnościami (faktoringu w ścisłym tego słowa znaczeniu) oraz na usługi kredytowe, a w konsekwencji na usługi zwolnione i opodatkowane, to chyba tylko i wyłącznie ze względu na aspekty podatkowe (czyli VAT od tej usługi). Ale podział faktoringu na odrębne usługi jest prawidłowy wyłącznie wtedy, gdy są one zdarzeniami autonomicznymi, co należy do rzadkości. Generalnie więc wszystkie czynności wykonywane w ramach umowy faktoringu jako umowy kompleksowej powinny być opodatkowane jedną, 22% stawką VAT.

---

World Class Manufacturing VAT EU spadek


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Reklama w internecie - serwer darmowy czy płatny

Reklama w internecie - serwer darmowy czy płatny

Autorem artykułu jest Michał Futera



Rozpoczynając swoją przygodę w świecie e-biznesu musisz zadbać o profesjonalny wizerunek swojej strony. Pisząc o darmowych sposobach rozreklamowania strony nie mam na myśli darmowych serwerów na te strony. Powinieneś się postarać o profesjonalny serwer z profesjonalną domeną.

Rozpoczynając swoją przygodę w świecie e-biznesu musisz zadbać o profesjonalny wizerunek swojej strony. Pisząc o darmowych sposobach rozreklamowania strony nie mam na myśli darmowych serwerów na te strony.

Powinieneś się postarać o profesjonalny serwer z profesjonalną domeną. Owszem są to płatne rzeczy, ale osobiście korzystając z jednej z firm, biorę udział w promocji dzięki której przez pierwszy rok mam to za darmo. Płacę dopiero w 2 roku użytkowania. Dzięki temu zdążę zarobić pieniądze na swojej stronie internetowej. Dlaczego bezpłatne domeny czy serwery nie powinny wchodzić w grę?

Jest kilka powodów.

Po pierwsze dostawca darmowych usług musi mieć z nich jakąś korzyść. Jeśli Tobie daje za free, to zapewne umieści reklamę na Twojej stronie w najwygodniejszym dla siebie miejscu. Dla Ciebie to miejscu już nie będzie to takie miłe. Przykładowo może to być nagłówek strony (czyli miejsce na które w pierwszej kolejności spogląda internauta), lub banner typu pop up czyli denerwujące okienko wyskakujące na wielu stronach amatorskich.

Kolejnym powodem jest stosunkowo ograniczona powierzchnia na samą stronę www. Zdarzają się hostingi, które oferują po 200 MB, ale średnio jest to 50 MB. Przy płatnym hostingu ten problem mamy z głowy, ponieważ sami wybieramy ile przestrzeni będzie nam w przyszłości potrzebne. W większości też darmowe konta nie posiadają akceptacji PHP czy MySQL, które bardzo ułatwiają sprawę przy prowadzeniu strony internetowej. Bez tego wszelkie zmiany będziesz musiał dokonywać ręcznie na każdej z podstron co zajmie Ci dużo więcej cennego w biznesie czasu.

Aby założyć darmowy hosting, dostawca niejednokrotnie wymaga aby założyć u niego również darmowe konto email. Dostawca ma prawo bombardować Cię, całkowicie legalną (zakładając darmowe konto, wyraziłeś na to zgodę), pocztą z reklamami za które również on otrzymuje wynagrodzenie a Ty nie. Wspomnieć należy tutaj o mało profesjonalnym wyglądzie takiego adresu w oczach potencjalnych klientów. Co ty byś sobie pomyślał o właścicielu profesjonalnej strony do którego pisał byś na adres krzys86512_koszalin@buziaczek.pl? Trudno nawet zapamiętać ten adres, chcąc go polecić innym znajomym.

Darmowe domeny, też nie są najlepszym pomysłem. Powodem tego również są w większości przypadków reklamy wyświetlane gdzie tylko się da. Sam adres może być także trudny do zapamiętania. Poza tym nie chciał byś chyba, żeby Twoja strona internetowa była kojarzona z zupełnie innym serwisem, którego tematyka brzydko wpłynie na Twój wizerunek. Przykład: twojafirma.jakasdomena.pl i satanizm.jakasdomena.pl czy seks.jakasdomena.pl. Czynnikiem wspólnym jest tutaj właśnie ta www.jakasdomena.pl, która na pewno posiada katalog linków do wszystkich swoich subdomen w tym Twojej.


Jest to fragment ebooka pt. „Darmowa reklama w internecie" autorstwa Michała Futera.

---

Michał Futera


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl