poniedziałek, 26 stycznia 2015

Samozatrudnienie - czy warto?

Samozatrudnienie - czy warto?


Autor: Justyna Laskowska


Opinie na temat samozatrudnienia są podzielone. Niektórzy uważają, że jest to bardzo dobre rozwiązanie, które daje możliwość zarobienia większych pieniędzy, inni natomiast sądzą, że jest to forma nadużywana przez pracodawców, do wykorzystywania swoich podwładnych.


Osoba samozatrudniona to taka, która prowadzi własną działalność gospodarczą. Zgodnie z informacją Głównego Urzędu Statystycznego pod koniec 2006 roku było w Polsce około 3 mln samozatrudnionych, co stanowiło 19 proc. wszystkich zatrudnionych osób. Blisko 60 proc. wybrało ten sposób zatrudnienia z własnej woli, a jedynie 8 procent zostało do takiej pracy nakłonionych przez pracodawcę. Co ciekawe, żadna z tych osób nie zadeklarowała niezadowolenia z takiej formy zatrudnienia. Samozatrudnienie nie zawsze jest więc czymś złym. Często jest to rozwiązanie, które jest zadowalające zarówno dla pracownika, jak i pracodawcy.

Samozatrudnienie lepsze od etatu?

Zarówno zwolenników, jak i przeciwników samozatrudnienia jest wiele. Nie warto jednak rozpatrywać tej kwestii tak kategorycznie. Samozatrudnienie, tak jak praca na etacie, ma swoje wady i zalety. Jednym one odpowiadają, innym nie, nie znaczy to jednak, że któraś forma zatrudnienia jest lepsza lub gorsza.

Wiele osób wybiera samozatrudnienie, mimo że wiąże się to z większym nawałem pracy i brakiem stabilizacji. Taka forma zatrudnienia z pewnością nie będzie odpowiednia dla osób, którym zależy na stałej i stabilnej pracy, jaką gwarantuje zatrudnienie na etacie.

Wady i zalety samozatrudnienia

Praca na własną rękę wiąże się z wieloma zaletami, ale taka forma zatrudnienia ma również wady. Główne zaleta o wyższe zarobki. Należy jednak porównywać zarobki osób pracujących na tym samym stanowisku, gdzie jedna osoba jest zatrudniona na umowę o pracę, a druga ma własną działalność i wystawia pracodawcy faktury. Mówi się również, że zaletą samozatrudnienia jest to, że można realizować różne zlecenia, a tym samym zarabiać więcej. Warto jednak pamiętać o tym, że nie jest to łatwe, ponieważ po pierwsze, trzeba poświęcić czas, aby znaleźć osoby chętne do współpracy, po drugie, trzeba mieć siłę, aby podołać pracy na kilka etatów.

Dużym plusem samozatrudnienia jest swoboda w wykonywaniu pracy w dowolnym miejscu i czasie. Można więc iść na zakupy, kiedy w sklepach są najmniejsze kolejki albo załatwić sprawy prywatne w najbardziej dogodnym dla siebie czasie. Oczywiście dla niektórych osób taka swoboda może być minusem, dlatego wolą one iść na osiem godzin do pracy, a później mieć wolne i nie martwić się sprawami zawodowymi. Osoba samozatrudniona musi mieć cały czas pod kontrolą sprawy zawodowe. Mimo wszystko wybór odpowiedniej formy zatrudnienia zależy od indywidualnych preferencji, oczekiwań i potrzeb danej osoby.


W zarządzaniu firmą pomagają różnego rodzaju prgramu dla biznesu, m.in. program księgowy wfkaper.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Nadchodzi era freelancera

Nadchodzi era freelancera


Autor: Karina Farkos


Freelancing to coraz popularniejsza forma pracy, która powoli staje się poważną alternatywą dla tradycyjnego etatu. Jakie są blaski i cienie pracy na własny rachunek?


Freelancerów z roku na rok przybywa, a pracodawcy coraz częściej wybierają współpracę z freelancerem, zamiast pracownika pełnoetatowego. Wolny strzelec jest doceniany przez pracodawców – najczęściej właścicieli małych i średnich przedsiębiorstw – choćby dlatego, że często jest tańszy (często sam odprowadza swoje składki na ZUS). Do tego, przez to, że nieustannie pracuje on na swoją markę i nazwisko, prawdopodobnie będzie miał większą motywację i odpowiedzialność, od pracownika, rozleniwionego ciepłą, stałą posadką. Według statystyk, freelancer to zazwyczaj mężczyzna w wieku od 26 do 34 lat, najczęściej posiada także dyplom wyższej uczelni. Jeśli chodzi o dziedziny, w jakich najczęściej realizują się wolni strzelcy, to najwięcej – około 15% działa ich w handlu, niewiele mniej zajmuje się programowaniem i informatyką, około 10% działa w obszarze konsultingu, grafice i w branży budowlanej.

Za i przeciw. Do największych minusów pracy jako wolny strzelec należy niepewność co do płynności dochodów i konieczność samodzielnego polowania na zlecenia. Do tego freelancer nie tylko musi wykonywać swoją pracę, ale zajmować się wszystkim innym – czyli organizować zlecenia, zarządzać czasem i dbać o swoje finanse. Cała odpowiedzialność za wszelkie zlecenia także spoczywa na nim i każdy niezadowolony klient może trwale obniżyć wiarygodność marki. Wielu freelancerów, chcąc odciążyć się od nadmiaru obowiązków, decyduje się na skorzystanie z usług tzw. wirtualnych biur. Pozwalają one na zarejestrowanie firmy pod prestiżowym adresem w biurowcach w największych miastach Polski, a do tego zajmuje się prowadzeniem sekretariatu, a niekiedy także doradztwem prawnym i finansowym. Pozwala to na zyskanie większej wiarygodności w oczach klientów, a do tego odciąża od obowiązku kosztownego wynajmowania biura i pracowników. Tutaj, przy minimalnych kosztach, freelancer zyskuje profesjonalną obsługę biura, dzięki czemu, może on skupić się na pracy i spokojnie wykonywać ją w każdym zakątku globu.

Do największych zalet pracy jako wolny strzelec należy z pewnością duża niezależność i możliwość swobodnego zarządzania własnym czasem. Co prawda, wymaga to dużej samodyscypliny, jednak daje szanse na wyzwolenie się z kotwicy, jaką jest stacjonarna praca „od-do” i codzienna rutyna. Freelancer może sam wybierać zlecenia i negocjować zadowalające stawki. Do tego, nie musi męczyć się z upierdliwym, niekompetentnym szefem (chyba, że jest bardzo samokrytyczny). Freelancer zyskuje wolność, jednak za to musi się wyrzec ciepłej posadki i słodkiej rutyny. Jednak wiadomo, że szansę na zwycięstwo mają tylko ci, którzy odważą się wziąć udział w wyścigu. Zaryzykujesz?


Więcej praktycznych informacji tutaj: http://pioropolis.pl/biznes/dla-kogo-wirtualne-biuro_1.html

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Krwawa, zażarta i bezkompromisowa walka o etat!

Krwawa, zażarta i bezkompromisowa walka o etat!


Autor: Natalia S


Profesjonalnie skrojone dokumenty aplikacyjne, kilkuletnie doświadczenie w danej branży, znajomość języków…wielu uważa, że to gwarancja otrzymania danego stanowiska. Czy jednak w dzisiejszych czasach to rzeczywiście wystarcza?


Obecnie cały proces rekrutacji na dane stanowisko jest znacznie bardziej rozbudowany i skomplikowany. Rekruterzy z ogromną precyzją podchodzą do powierzonych zadań. Co więcej starają się dowiedzieć o osobach rekrutujących jak najwięcej.

Współczesna rozmowa kwalifikacyjna – jak wygląda?

Osoba rekrutowana musi przejść przez kilka stopni rekrutacji. Zazwyczaj składa się na nią rozmowa, test pisemny, test praktyczny itp. O dobrą pracę nie jest zatem łatwo. Szczególnie jeśli przyjrzymy się także konkurencji na rynku pracy.

Pracodawcy szukają najlepszych; na pomyłki kadrowe nie mogą i nie chcą sobie pozwolić.

Nowe techniki rekrutacyjne szczególnie przydają się podczas rekrutacji osób na wyższe stanowiska w firmie. Assesment Center (bo tak nazywane sa czesto nowe techniki rekrutacji) dotyczy przyjmowania np. menadżerów lub kierowników działów.

Kto lepszy?

Jak wskazują badania właściciele firm wcale nie inwestują swojego czasu i pieniędzy wyłącznie w profesjonalnie wykształconą kadrę. Oprócz posiadanej wiedzy liczy się przede wszystkim umiejętność pracy w grupie, otwartość, wewnętrzna intuicja i łatwość w nawiązywaniu nowych kontaktów. Pracodawcy twierdzą, że tylko taka osoba poradzi sobie w kontaktach z klientem oraz będzie potrafiła spokojnie wysłuchać wszystkich wskazówek dotyczących jego pracy.

Minęły już czasy, kiedy liczyło się wyłącznie wykształcenie danej osoby (na szczęście). Jak się bowiem kilkakrotnie już okazało wiedza bywa niemiarodajna z umiejętnościami.

Dobry pracownik to także taki, który wzbudzi nasze zaufanie i z którym współpraca będzie naprawdę profesjonalna.

Podstawowa zasada brzmi następująco: wszystkiego można się nauczyć jeśli ma się choć odrobinę chęci, wyobraźni i elastyczności.

Wykaż się, pokaż, że Ci zależy, bądź sobą. Rusz głową i nie poddawaj się na rozmowie kwalifikacyjnej. Pracodawca z pewnością to doceni i nawet jeśli akurat ktoś będzie lepszy, to jest duże prawdopodobieństwo, że Twoje dokumenty nie trafią do kosza, ale pozostaną w bazie firmy.


Inne artykuły o finansach tu:

http://artykulis.pl/dom-i-ogrod/nieruchomosci/ile-znaczy-dla-ciebie-mieszkanie.html

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Zrób sobie przerwę! Wszystko o przerwach w pracy!

Zrób sobie przerwę! Wszystko o przerwach w pracy!


Autor: natalia staśkowiak


Przerwa w pracy to sprawa bardzo indywidualna. Wiadomo, jeden szef pozwala na więcej inny na mniej. Czy wiesz jednak, że przerwa w pracy to właściwie ten jej element, który nie został uwzględniony w prawie pracy i do którego ciągle pozostają pewne wątpliwości?


Co jest, a co nie jest przerwą w pracy? To chyba najważniejsze z pytań, jakie każdy z nas powinien sobie zadać.

Z punktu widzenia prawa okres przerwy w pracy to taki czas, w którym nastąpiło przerwanie świadczenia pracy. I nie chodzi tutaj wyłącznie o dany dzień roboczy, ale także dłuższy okres czasu (np. w ujęciu urlopu).

W czasie ustalonej przerwy w pracy (mowa tutaj o dłuższym urlopie) pracownik nie musi być gotowy do podjęcia działania.

Charakter i rodzaj naszej przerwy w dużej mierze uzależniony jest od tego, czy jest ona zaplanowana, czy też nie.

Poprzez taki podział najlepiej można zrozumieć specyfikację każdej z tych przerw.

Przerwa zaplanowana, czyli ta, o której wie szef

Są ustalane odgórnie i komunikowane każdemu nowo przyjętemu pracownikowi. Należy do niej zaliczyć chociażby przerwę powszechną, które wynika bezpośrednio z kodeksu pracy. Jest ona płatna i wliczana bezpośrednio w czas naszej pracy (jeśli pracujemy przynajmniej 6 godzin dziennie).

Dodatkowe przerwy zaplanowane, do których mają prawo pewne grupy osób to:

Przerwa na karmienie piersią – jedna lub dwie przerwy w zależności od przepracowanych godzin pracy, przerwy płatne, wliczane w czas pracy.

Przerwa dla osób niepełnosprawnych – dodatkowe 15 minut przerwy płatnej, wliczanej w czas pracy.

Przerwa dla młodocianych pracowników – dla tych pracowników, którzy nie ukończyli jeszcze 18 roku życia, przerwa płatna 30 minutowa.

Przerwa pracy dla osób pracujących przy monitorze komputera – 5 minut płatnej przerwy po każdej przepracowanej godzinie.

Przerwa na posiłek – przerwa nieodpłatna, wliczana w czas pracy, tzw. lunch, który nie powinien przekroczyć 60 min.

Przerwy nie do końca zaplanowane…

Czyli te sytuacje, w których nie możemy wykonywać pracy, ale nie z przyczyn własnych tylko ze strony pracodawcy.

Sytuacji takich może być całe mnóstwo. To, co warto wiedzieć to fakt, że za każde takie następstwo przerwy pracodawca i tak musi nam zapłacić.

Uwaga! Przestój nie należy do takich przerw. Zazwyczaj wynika on bowiem z niezależnych od pracodawcy czynników zewnętrznych.

Przerwa, ale gdzie?

Przerwa w zależności od rodzaju może się odbywać zarówno w samej firmie, jak i poza nią. Dobrym przykładem jest tutaj chociażby przerwa na lunch. Teoretycznie pracodawca nie może zabronić pracownikowi wyjścia z firmy w czasie przysługującej mu przerwy. Jeśli tak jest to z pewnością nie ma to poparcia w kodeksie pracy.

Przerwa jest niezbędna do tego, by móc pracować efektywnie. To w roli pracodawcy jest zatem zadbanie o odpowiednie warunki pracy oraz przerwy, które zregenerują siły umysłowe i fizyczne jego pracownika.


Podobna tematyka: http://pioropolis.pl/biznes/zarzadzanie-firma/ida-zmiany-czyli-nowy-vat-w-2014-roku.html

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Daj szansę swojej firmie - skorzystaj z usług doradztwa biznesowego!

Daj szansę swojej firmie - skorzystaj z usług doradztwa biznesowego!


Autor: Karolina Retryl


Współczesny rynek pracy jest bardzo wymagający. Nie tylko wobec kandydatów na pracowników, ale również i dla przedsiębiorców. Dziś już nie wystarczy dobry pomysł, wiedza i zaangażowanie.


Jeśli chcemy aktywnie prowadzić swoją firmę, być zawsze o krok przed konkurencją i dać sobie szansę na prawdziwy rozwój, powinniśmy korzystać z usług profesjonalistów.

Doradztwo biznesowe to nic innego, jak kompleksowa usługa dla firm, w ramach której udziela się pomocy zarówno przy samym założeniu działalności, jak i w późniejszych działaniach.

Doradcy dla firm to profesjonalni specjaliści z różnych dziedzin. Ich celem jest maksymalne ułatwienie klientowi prowadzenia i rozwijania jego biznesu. To osoby z pasją, dla których praca jest nie tylko środkiem do zdobycia pieniędzy, ale przede wszystkim źródłem satysfakcji. Angażują się więc w nią tak samo mocno, jak ich klient we własną firmę.

Powierzając prowadzenie biznesu doradcom będziemy więc pewni, że nasza działalność jest w najlepszych rękach.

Jakie usługi oferuje taka firma doradcza i dlaczego warto na nią postawić?

  • Kompleksowa pomoc w zakładaniu firmy, w tym wsparcie przy wszystkich procedurach administracyjnych. Wystarczy jeden telefon, aby zespół profesjonalistów zarejestrował naszą działalność.
  • Pełna księgowość, w tym: abonamenty księgowe, wsparcie specjalisty, dostęp do księgowości online lub przez telefon, wsparcie podczas czynności sprawdzających, kontroli skarbowych, itp.
  • Pomoc w uzyskaniu kapitału zawsze wtedy, kiedy twoja firma go potrzebuje. Dobieranie najkorzystniejszych produktów finansowych, optymalnych kredytów, etc.
  • Doradcy firmowi zajmują się również leasingiem. Profesjonalny doradca pomoże ci wybrać produkt odpowiedni dla ciebie, wypełni dokumenty i zajmie się ich procesowaniem.
  • Doradztwo finansowe pomoże ci również zainwestować wolne środki tak, aby osiągnąć jak największe zyski.

Optymalizacja kosztów i maksymalizacja zysków to cel, do którego dąży każdy przedsiębiorca. Samodzielnie trudno jednak czasami osiągnąć wszystko to, co było zakładane, dlatego… współpraca z doradcami biznesowymi i finansowymi to dobre rozwiązanie dla każdego, kto chce osiągnąć sukces, być efektywnym i przy okazji spełnionym zawodowo.


Zainteresował Cię artykuł? Inne ciekawe teksty biznesowe i finansowe znajdziesz na Taxcare.pl

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.