czwartek, 26 listopada 2015

Czy kantory internetowe są przydatne?

Czy kantory internetowe są przydatne?


Autor: Grzegorz Malinowski


W ostatnich latach pewnym fenomenem stał się w Polsce wysyp internetowych kantorów i wszelkiej innej maści "przybytków" wymiany walut. Czy są one przydatne? Do czego? komu warto się zainteresować korzystaniem z takiej formy wymiany walut?


Kantory online spowszedniały. Ale mało, kto pamięta, że jeszcze kilka lat temu nie było ich wcale. Dziś z ich usług korzystają przede wszystkim te osoby, które potrzebują zagranicznej waluty na spłatę kredytu we frankach lub euro. Coraz częściej także inne osoby, czy to przedsiębiorcy, czy wyjeżdżający za granicę, zaczynają korzystać z takich platform internetowych. Same platformy zaś, rozwijają dodatkowe nowe usługi. Głównym czynnikiem zachęcającym do korzystania z takiej internetowej formy wymiany walut jest fakt, że widełki kursowe są w kantorach internetowych znacznie korzystniejsze - zarobione pieniądze można wymienić po znacznie lepszym kursie.

Kantory internetowe próbują jednak też przyciągnąć klientów oferując im, poza samą wymianą walut, dodatkową wartość dodaną. Często są to produkty finansowe ukierunkowane na prowadzących działalność gospodarczą. Powoli zaczyna zacierać się różnica pomiędzy kantorem online, a platformą forexową. Niektóre serwisy internetowej wymiany waluty pozwalają na składanie zleceń terminowych, albo takich z limitem określonego kursu waluty. Możliwe jest także zawieranie kontraktów z ustalonym kursem przyszłym. Niektóre kantory stały się platformami forexu i pozwalają bezpośrednio dokonywać transakcji.

E-kantory ewoluują w kierunku platform rozliczeń finansowych i zaczynają także oferować takie usługi jak transfery pieniężne za granicę i do kraju. Częściowo skierowane są one do przedsiębiorców dokonujących rozliczeń zagranicznych, ale także do Polaków mieszkających za granicą i wysyłających pieniądze do kraju.

Dla osób wybierających się na wakacje za granicę, zakup walut w kantorze online, może być także korzystny i wygodny. Znacznie korzystniejszy kurs i możliwość szybkiego dokonania transakcji podnosi obroty e-kantorów przed wakacjami. Niektórzy gracze próbują eksploatować ten rynek dodając także produkty przydatne w czasie wakacji.


Wyjątkowo wygodnym narzędziem, które coraz częściej oferowane jest przez kantory online, jest przedpłacona karta walutowa, której transakcje rozliczane są w danej walucie, dzięki czemu nie ponosimy opłat za przewalutowanie. Środki przeznaczone na nasz wakacyjny wyjazd możemy wydawać bezpośrednio. Koszty spreadu ponoszone są tylko raz, a później już na wakacjach płaci się w tej walucie, którą zakupiliśmy.


Artykuł napisany przez Grzegorza Malinowskiego, redaktora serwisu http://ekantory.com.pl

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Współczesna gorączka złota

Współczesna gorączka złota


Autor: Tomasz Kuśnierczak


Złoto od zawsze wzbudzało wielkie zainteresowanie i wywoływało emocje wśród ludzi. Ten piękny, drogocenny i bardzo rzadki metal doskonale nadaje się do wyrobów jubilerskich czy różnych ozdób. Trudno go również zniszczyć, gdyż jest odporny na działanie kwasów oraz nie ulega korozji.


Skąd się wzięło złoto?

Historia złota jest bardzo długa. Naukowcy uważają, że powstało ono na skutek kolizji dwóch gwiazd neutronowych, czyli niewielkich, ale bardzo gęstych pozostałościach gwiazd, po wybuchu supernowych. Po takich eksplozjach, na niebie utrzymuje się przez pewien czas blask, w którym dochodzi do wytwarzania metali ciężkich, w tym również złota. Bardzo prawdopodobne, że złoto, które obecnie występuje na Ziemi, przybyło na nią wraz z uderzeniem meteorytu, podczas Wielkiego Bombardowania, co miało miejsce 4 miliardy lat temu.

Historyczna Gorączka Złota

Złoto od dawna było przyczyną wielu sporów, a nawet popełniania przez nie zbrodni. Chęć zdobycia fortuny sprawiał również, że ludzie gotowi byli porzucić wszystko, by zdobyć cenny metal, który miałby ich później uszczęśliwić. Co ciekawe, do dnia dzisiejszego nie udało się ustalić, kto w rzeczywistości odkrył ten wyjątkowo cenny kruszec. Prawdopodobnie odkrywcą był któryś z rdzennych mieszkańców Ameryki (Indian lub Eskimosów), jednak zasługę tę ostatecznie przypisano George’owi Carmackowi, ponieważ w tamtych rejonach panował wówczas bardzo silny rasizm. Największa gorączka złota w historii miała miejsce na Alasce, w miejscowości Klondike. Zginęło wtedy bardzo wielu ludzi, których albo ogarnęły chciwość i pragnienie zysku, albo zgubiła nieostrożność. Gdyby jednak nie oni, nie byłoby obecnie na świecie tyle tego szlachetnego metalu.

Złoto - czy warto w nie inwestować?

W dzisiejszych dość niepewnych czasach złoto wydaje się całkiem dobrą inwestycją. Dzieje się tak, ponieważ od kilku tysięcy lat wciąż utrzymuje wysoką wartość oraz stanowi walutę, akceptowaną na całym świecie.

W ten szlachetny kruszec warto inwestować z dwóch powodów: pierwszym z nich jest ochrona kapitału, a drugim - zyskowność inwestycji. Inwestycja w złoto przekonuje zwłaszcza tych, którzy nie mają zaufania do państwa oraz drukowanego pieniądza. Dla porównania banknoty, które kiedyś cieszyły się dużą wartością, teraz właściwie jej nie posiadają, natomiast monety, nawet sprzed wielu lat , nadal są niezwykle cenne. Doskonale nadają się do przetapiania na sztabki.

Kupując złoto (a można zrobić to np. tutaj), trzeba uzbroić się w odrobinę cierpliwości i wyczekać na odpowiedni moment, by móc je korzystnie sprzedać. Decydując się na nabycie tego metalu, koniecznie trzeba pamiętać, by wybierać jedynie sztabki i monety, a nie figurki czy biżuterię.

Złoto należy kupować wyłącznie ze sprawdzonych źródeł. Dobrym rozwiązaniem okaże się na pewno skup złota, stacjonarny lub internetowy. W Polsce, ostatnimi czasy, powstało wiele takich skupów, dlatego wybranie odpowiedniego nie powinno stanowić większego problemu. Bezpieczniej jest zawsze wybierać jednak ten, znajdujący się na miejscu, ponieważ tam ma się możliwość zobaczenia towaru „na żywo”. Za wszelką cenę trzeba wystrzegać się niewiarygodnych okazji oraz nie korzystać z licytacji internetowych.


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Jak przedsiębiorca może sprawdzić swoich kontrahentów

Jak przedsiębiorca może sprawdzić swoich kontrahentów


Autor: Maciej Strzelbicki


Dostęp do akt rejestrowych jest cennym źródłem informacji o kontrahencie. Dostęp do nich jest jawny, lecz brakuje dostępu do KRS online. Wyszukiwarka KRS udostępniana przez ministerstwo sprawiedliwości umożliwia jedynie pobranie aktualnego odpisu KRS. Jakie informacje można uzyskać z akt KRS? Gdzie je zdobyć? Czy to jest legalne?


Dostęp do akt rejestrowych spółek w Krajowym Rejestrze Sądowym nie jest scentralizowany, ale za to jest jawny. Dostęp do akt KRS online jest realizowany przez ministerstwo sprawiedliwości jedynie jako wyszukiwarka KRS online podmiotów, gdzie można pobrać WYŁĄCZNIE Aktualny Odpis KRS.

Mając zaś dostęp do pełnych akt spółki wpisanej do Krajowego Rejestru Sądowego tj. spółki jawnej, partnerskiej, komandytowej, komandytowo-akcyjnej, z ograniczoną odpowiedzialnością oraz akcyjnej można spróbować ocenić ich stan sytuacji finansowej przez analizę ich sprawozdań finansowych.

Każdy z tych podmiotów jest zobowiązany do składania sprawozdań finansowych w sądzie rejonowym właściwym dla jego siedziby. Ponadto wraz ze sprawozdaniem finansowym składa się sprawozdanie zarządu z działalności spółki.

Zdarza się, że firma chcąca zasięgnąć takich informacji o kontrahencie lub konkurencie nie ma wolnych zasobów, żeby udać się do sądu w swoim, a co dopiero odległym mieście, na badanie akt. Przeliczenie kosztów podróży i czasu skutkuje mało popularną praktyką sprawdzania innych spółek i zarządy zwykle odstępują od tego typu działań, ignorując jawne dane o stanie finansowym kontrahenta czy konfliktach między wspólnikami.

Są spółki, które mają analityków akt przy każdym sądzie rejonowym KRS w Polsce i globalnie zajmują się pozyskiwaniem fotokopii (zdjęć) lub kserokopii akt rejestrowych wszystkich podmiotów zarówno z aktualnego rejestru KRS, jak i danych archiwalnych ze starego Rejestru Handlowego B (RHB), Rejestru Spółdzielni A (RSA), jak i Rejestru Fundacji (RF). Jeżeli akta są dostępne i nie trzeba czekać np. na ich przyniesienie z archiwum lub nie są aktualnie przedmiotem postępowania to wykonanie zdjęć dla klienta może się odbyć jeszcze w dniu zlecenia.

Oceniając kontrahenta warto zastanowić się również, jak wygląda sytuacja wewnętrzna firmy. Jeżeli jest spór co do wyboru członka zarządu, składu rady nadzorczej czy np. dopłat - warto o tym wiedzieć. Takie informacje mogą ułatwić negocjacje lub dać sygnał ostrzegawczy co do realizacji umowy przez kontrahenta. W tym celu można zlecić pozyskanie z akt rejestrowych spółek kopii protokołów posiedzeń wspólników i podejmowanych uchwał.


Maciej Strzelbicki konsultant www.okKRS.pl

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Pieczątki wczoraj, dziś i jutro

Pieczątki wczoraj, dziś i jutro


Autor: Kwiryna Kowalska


Czy podpis elektroniczny zastąpi całkowicie pieczątkę? To pytanie podobne do tego, czy pismo maszynowe zastąpi pismo ręczne? Patrząc na rozwój cywilizacji zapewne tak i to w obu przypadkach, ale nie całkowicie.


Historia pieczęci to tysiąclecia rozwoju ludzkości. Jej znaczenie bywało potrójne. Z jednej strony stanowiła symboliczną lub jak dzisiaj w połączeniu ze słowną identyfikację osoby lub firmy. W drugim znaczeniu służyła do zamykania pism lub rzeczy w sposób jednoznacznie mówiący o tym, że muszą pozostać w stanie zamkniętym, uzyskanym przez opieczętowanie. Trzecie znaczenie to nadawanie dokumentom mocy prawnej.

Dzisiaj w zasadzie żadnych, oprócz testamentu dokumentów nie sporządza się ręcznie i nie ma obowiązku opieczętowywania dokumentacji firmowej ani prywatnej. Wyjątek wciąż stanowi wymóg pocztowy, aby odbiór korespondencji firmowej potwierdzać pieczęcią oraz napis na papierowych deklaracjach podatkowych. Pieczęcie najczęściej spotyka się na aktach prawnych typu umowy sporządzane w obecności notariusza lub dokumenty sądowe. Jednak rejestrując firmę wciąż zamawia się firmowe pieczęcie oraz pieczątki z różnymi napisami potwierdzającymi, na przykład „zapłacono gotówką”. To prawie przeżytek, ale wciąż funkcjonuje. Podpis elektroniczny bywa również bardzo przydatny, ale jego zastosowanie w życiu jest nadal minimalne, bo prawdziwe życie wciąż broni swojego prawa istnienia poza globalną siecią.

Za jakiś czas pewnie posiadanie pieczęci będzie miało wymiar kolekcjonerski, a nauka pisania na zasadzie kaligrafii stanie się sztuką dla hobbystów. Dowodem na to jest prawie całkowity zanik umiejętności wykonywania podstawowych działań arytmetycznych w pamięci, a nawet na papierze. No bo po co, jeśli w zasadzie każdy ma dziś kalkulator fabrycznie wmontowany w telefon, który ciągle nosi przy sobie. Degradacji uległ również zwyczaj używania ręcznych zegarków. Z przedmiotów potrzebnych stały się raczej ozdobami, swoistą biżuterią.


Zapraszamy do nowego punku pieczątkarskiego BiB Pieczątki Olsztyn, ul.Zakole 17

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Outsourcing w firmie

Outsourcing w firmie


Autor: Henryk Frolena


Czy korzystanie z outsourcingu w firmie jest opłacalne? Jaki outsourcing najlepiej wybrać?


Każda firma niezależnie od swojej wielkości, rocznego dochodu, czy ilości zatrudnianych pracowników, działa na zasadzie interesu ekonomicznego. Podstawowym celem zawsze jest zysk wyrażony w pieniądzu, który następnie można przeznaczyć chociażby na dalszy rozwój przedsiębiorstwa. Właściciele firm coraz częściej dostrzegają możliwości, które daje outsourcing. Co powinniśmy o nim wiedzieć, jakie zyski może to przynieść naszej firmie i czy warto zastosować go we własnej firmie?

Co to jest?
Outsourcing to przekazanie pewnych prac firmom zewnętrznym, przez co możemy skupić się na rzeczywistej działalności naszej firmy i pracować nad jej rozwojem. Najprościej wytłumaczyć można to na przykładzie księgowości, gdzie zamiast zatrudniać własną księgową, to zleca się prowadzenie spraw rachunkowych zewnętrznemu biurowi księgowemu, które nie tylko wykona daną pracę taniej, ale również dając gwarancję większej pewności swoich poczynań – w końcu takie biuro każdego dnia ma do czynienia z trudnymi przypadkami prawnymi i ma znacznie lepsze rozeznanie w aktualnym stanie prawnym oraz orzecznictwie. Outsourcing możemy zastosować także na innej płaszczyźnie – jako outsourcing kadrowy.

Zalety
Outsourcing kadrowy to nie tylko redukcja kosztów związana z zatrudnieniem pracowników, ale również zmniejszenie ryzyka operacyjnego, czy pewność dla samych pracowników, że zawsze otrzymają wypłatę na czas. Zlecając firmie zewnętrznej zatrudnienie pracowników oraz kalkulację wynagrodzeń, a także administracyjne prace związane z tym zatrudnieniem, w zależności od wielkości naszej firmy, możemy zaoszczędzić nawet kilkaset tysięcy złotych rocznie. Czy są to małe pieniądze?

Mała firma
Często słyszy się głosy, że outsourcing kadrowy można stosować jedynie w przypadku dużych podmiotów – nie jest to jednak zgodne z prawdą. Również małe firmy mogą zyskać na współpracy outsourcingowej poprzez korzystanie z doświadczenia firm outsourcingowych, które mogą nie tylko doradzić wybór konkretnych opcji i możliwości, ale również je samodzielnie wskazać i zaproponować.

Outsourcing kadrowy to szansa dla każdej firmy. Od nas samych zależy jednak czy skorzystamy z tej możliwości...


Z artykułu wynika, że outsourcing kadrowy, płacowy, a także IT pozwala na znaczną redukcję kosztów, a także na kontrolę procesów zachodzących w firmie.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.