wtorek, 22 lutego 2011

Prognozy dla krajów Bałtyckich

Prognozy dla krajów Bałtyckich

Autorem artykułu jest Suparna Suparna



Napewno nie zbłądzimy twierdząc, że od 2008 roku najpopularniejszą temą w świecie biznesu jest kryzys: jak z jego wybrnąć, kiedy on sie skończy, jakie będą jego skutki itp. My podajemy sytuację ekonomiczną i jej prognozy na rok 2011 krajów bałtyckich.

Urząd statystyczny Eurostat przedstawia następujące dane i prognozy dla krajów bałtyckich. W 2009 roku największy spad PKB miała Łotwa -18%, najmniejszy Estonia (-14,1), spad Litwy stanowi – 14,8 %. Widzimy, że PKB roku 2010 Estonii ma być 0,9%, natomiast Litwy i Łotwy zostaje ujemny. Dopiero w 2011 roku PKB LT, LV i EE przekroczy 3%.

Prognozy dla krajów Bałtyckich

Według “Dansk Bank” w 2010 roku gospodarka Estonii zmniejszy się na 1,8%, Łotwy – 4%, Litwy – 3%.

Szwecki bank „Swedbank” prognozuje, że PKB Estonii wyrośnie 1,5 %, Łotwy spadnie na 3%, a Litwy na 2%.

MFW prognozuje, że w 2010 roku PKB Litwy wzrośnie o 1,6%, w Łotwie spadnie na 4%, a Estonii – 0,1%. Szef MFW Mark Allen w Europie Środkowej i Wschodniej mówił, że w 2011 rok dla krajów bałtyckich będzie trudny, ale w 2012 roku ekonomia ma wzrosnąć, jednak o ile nie wiadomo.

Warto zaznaczyć, że w 2011 roku Estonia otrzymała pozwolenie wprowadzić euro.

W końcu czerwca średnia cena metra kwadratowegow Wilnie wynosiła 1485.62 EUR, w Rydze - 1437.05 EUR, a w Talinie - 1232.23 EUR. Według „Rics European Housing” ceny nieruchomości w krajach bałtyckich spadły od 27% do 53%. Ze względu na bezrobocie, zmianę płac, emigrację oraz polityke kredytową banku rynek nieruchomości będzie długo wzrastać do góry. Jednak juz jest widoczna stabilizacja rynku nieruchomości, cena wzrosła średnio około 3% w krajach bałtyckich (dane opierają się na statystyce nieruchomości największych miast, prowincje na wzrost nie wskazują).

Według analityków banku DnB NORD budownictwo powinno wzrosnąć nie raniej niż w 2011 roku drugiej połowie. 2010 rok będzie najgorszym rokiem dla budownictwa za ostatni czas.

Wedłg dannych departamentu Statystyki w czerwcu 2010 roku w porównaniu z czerwcem roku 2009 roku import i eksport Litwy wzrósł odpowiednio 35 i 32%, eksport litewskich towarów wzrósł o 32,2%. W Estonii eksport zwiększył się o 7%, a import – 23%. W czerwcu wartość eksportowanego towaru wynosi 652 mln. EUR, a importu – 770 mln. EUR. W porównaniu z 2009 rokiem eksport wzrósł o 42 mln. EUR, a import – 145 mln. EUR.

W połowie czerwca międzynarodowa firma ubezpieczeniowa „Coface” poprawiła ranking Litwy na A4 bez negatywnej perspektywy, zmiana zaszła z powodu lepszych perspektywów, które wskazuje zmniejszony deficyt budżetowy (argument dyrektora „Coface Austria Kreditversicherung AG“ filiału na Litwie ubezpieczenia kredytów, marketingu i departamentu sprzedaży).

Międzynarodowa agencja rankingowa „Fitch” w końcu lipca podjęła ranking Estonii z BBB+ do A. Perspektywa rankingu - stabilna. Główny powód decyzji - przystąpienie Estonii do strefy euro od 2011 roku.

Międzynarodowa agencja rankingowa „Standard & Poor” w lutym roku 2010 zmieniła ranking Łotwy z negatywnego do stabilnego.

Prognozy dla krajów Bałtyckich

Opierając się na dannych statystycznych, służb krajów bałtyckich, widzimy, że w pierwszym kwartale roku 2010 najmniejsze bezrobocie było na Litwie (18,1 %), a największe – w Łotwie (20,4 %), w Estonii stopa bezrobocia równa się 19,8%. W ciągu roku stopa bezrobocia na Litwie i Łotwie wzrosła 1,5 raza, natomiast w Estonii – 1,7 raza.

Dorota Wirpsza
Firma „Suparna”
Tel/fax.: 8 (5) 248 35 34
Mob. +370 673 24 587
www.suparna.eu
http://biznespodinnymkatem.blogspot.com/
e-mail: info@suparna.eu
Naugarduko g. 91-310
LT-03202
Vilnius Lietuva

Prognozy dla krajów Bałtyckich

---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Firma w sieci

Firma w sieci

Autorem artykułu jest Vicky



W dzisiejszych czasach coraz więcej firm decyduje się na pozyskiwanie klientów poprzez sieć. Nic w tym dziwnego, bo w końcu to w internecie przeciętny człowiek spędza większość swojego czasu i odpowiednia kampanie e-marketingowa może sprawić, że stanie się on Twoim klientem.

Internet. Wiele osób nie potrafi bez niego żyć, stąd też coraz więcej firm decyduje się na zakładanie własnej strony firmowej oraz na kampanie e-markingowe. Odpowiednio przygotowana strona www oraz dobrze zastosowany marketing internetowy potrafią zdziałać cuda. Często firmy całkowicie przenoszą swoją działalność do sieci, otwierając sklep internetowy czy też zakładając platformę aukcyjną bądź sprzedażową.

W sieci można spotkać wiele udanych startupów, jednym z najnowszych jest opennexus. Opennexus to platforma sprzedażowa, która wystarowała 4 czerwca, a już realizuje transakcje na kilkaset tysięcy złotych, a nawet dolorów. Duże ryzyko firmy założycielskiej, ale teraz i duże zyski. To tylko jeden przykład. Firm tego typu jest wiele, jednym się udaje innym niestety nie. Dlaczego? Wszystko zależy od marketingu. Pozycjonowanie, a także linki wymiany, kampania Google Adwords oraz wykorzystanie marketingu szeptanego i reklamy banerowej to początek drogi do sukcesu. Promowanie się w sieci na różne sposoby. Warto też zastanowić się nad reklamą społecznościową. Portale społecznościowe są świetną okazją na znalezienie klientów – to na nich skupia się większość ludzi, są już nawet pozbierani w grupy, także łatwo znaleźć odpowiednią grupę docelową.

Początki firmy w sieci z pewnością nie są łatwy. Warto na początku zatrudnić osoby, które wszystkim pokierują, wtedy sukces z pewnością będzie bliższy. Ktoś kto zajmuje się tych fachowo, wie jak szybko i skutecznie działać z reklamą, ktoś kto się nie zna na marketingu internetowym, zamiast sobie poprawić wizerunek firmy, może go drastycznie pogorszyć.

---

strony www


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Propozycja dotycząca płacy minimalnej - do przeanalizowania

Propozycja dotycząca płacy minimalnej - do przeanalizowania

Autorem artykułu jest LM



Propozycja wicepremiera, ministra gospodarki Waldemara Pawlaka dotycząca uzależnienia płacy minimalnej od PKB jest do przeanalizowania - powiedział w czwartek dziennikarzom w Krynicy minister w Kancelarii Premiera Michał Boni.

"Jest dobrym pomysłem szukanie możliwość wzrostu płacy minimalnej w kierunku 50 proc. w relacji do przeciętnego wynagrodzenia. I taka propozycja, w której jest to powiązane z tempem wzrostu gospodarczego, jest do przeanalizowania" - powiedział Boni podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy.

Dodał, że wejście w życie proponowanych rozwiązań oznaczałoby, że wzrost płacy minimalnej będzie pod kontrolą wówczas, gdy gospodarka będzie się wolniej rozwijać. "Sądzę, że warto na ten temat dyskutować" - podkreślił.
Podczas wtorkowego posiedzenia Komisji Trójstronnej Pawlak zaproponował, by poziom wzrostu płacy minimalnej zależał od koniunktury w gospodarce. Płaca minimalna miałaby stanowić od 40 do 50 proc. średniego wynagrodzenia w gospodarce narodowej. Przy wysokim wzroście PKB stosunek pensji minimalnej do średniej zwiększałby się, a przy małym wzroście PKB lub recesji - malał.

Zgodnie z propozycją, jeżeli PKB rósłby w tempie np. 3 proc., to stosunek płacy minimalnej do średniego wynagrodzenia wzrastałby o 1 pkt proc. W przypadku 6-proc. wzrostu PKB, płaca minimalna wzrastałaby o 2 pkt proc. względem średniego wynagrodzenia. Mechanizm działałby też w drugą stronę; w przypadku, gdy PKB wzrósłby mniej niż 3 proc., relacja płacy minimalnej do średniej pensji spadałaby o 1 pkt proc., a gdyby wzrost PKB był ujemny - relacja ta obniżałaby się o 2 pkt proc.

W środę w Krynicy Pawlak powiedział, że projekt dotyczący uzależnienia płacy minimalnej od PKB może znaleźć się na wtorkowym posiedzeniu Rady Ministrów.

Płaca minimalna wynosi obecnie 1317 zł brutto, czyli ponad 39 proc. średniej pensji.

Przeciwne wiązaniu wzrostu płacy minimalnej z koniunkturą w gospodarce jest OPZZ. Przewodniczący związku Jan Guz mówił, że związek nie zgadza się na złożoną "rzutem na taśmę" propozycję rządu. Według niego rząd swoją decyzją demontuje ustawę o minimalnym wynagrodzeniu, a przyjęcie propozycji Pawlaka oznaczałoby, że wzrost minimalnego wynagrodzenia byłby niższy od aktualnego.

---

Czarnogora

Lean Manufacturing

Analiza FMEA

Kaizen


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Rynek Cateringowy w Polsce

Rynek Cateringowy w Polsce

Autorem artykułu jest RatujPC



Jak ma się rynek cateringowy w Polsce? Jak na zmiany na giełdzie reaguje rynek światowy, a w szczególności - amerykański. Poniżej kilka przydatnych informacji.

Wiele wskazuje na to, że rynek cateringowy będzie się rozwijał, bo ma jeszcze znaczny potencjał. Na razie Polacy wydają na jedzenie poza domem tylko pięć proc. budżetu przeznaczonego na żywność, podczas gdy np. Niemcy – 35 proc. a Amerykanie – nawet 50 proc.
Jesteśmy otwarci i chętnie przejmujemy zachodnie wzorce zachowań i styl życia, zapewne więc i w tym zakresie będziemy się zbliżać do modelu przyjętego w rozwiniętych krajach Europy i świata. Taka tendencja jest już wyraźna.

Od 10 lat rośnie liczba placówek gastronomicznych, zwiększają się ich obroty. Polacy, zwłaszcza młodzi, coraz chętniej jadają poza domem, nie tylko dlatego, że brakuje im czasu na przygotowanie posiłku. Często jest to chęć spędzenia czasu ze znajomymi, swobodnego pogadania bez konieczności spędzenia kilku godzin w kuchni, a potem krążenia między kuchnią a stołem. Catering daje szansę otrzymania dwóch w jednym. Jeśli nie chcemy bawić się w kucharzenie, a jednocześnie ubimy gościć przyjaciół we własnym domu, pomaga w tym catering. Ten typ działalności firm cateringowych to jednak margines. Podstawą jest catering kontraktowy.
Trudno przewidzieć, jak kryzys wpłynie na rynek usług cateringowych. Jeśli jednak zahamuje jego rozwój – z czym należy się liczyć – to raczej go nie zadusi.

Catering koncesyjny działa w biurowcach i części przedsiębiorstw przemysłowych – w bufetach, barach, centrach handlowych, na dworcach, w restaracjach z wolną sprzedażą posiłków, a także na tzw. party serwis – przy obsłudze imprez okolicznościowych:
* bankietów

* grilli

* pikników

* konferencji

* koncertów.

Firmy korzystają z takich usług, przygotowując spotkania biznesowe. To jeden ze sposobów pozyskania przychylności partnera. Często spotkania mają zintegrować załogę, co sprzyja lepszej i efektywniejszej pracy. Usługi party serwis prowadzą małe lokalne firmy dominujące na rozdrobnionym rynku cateringu. Zazwyczaj mają się dobrze – zarabiają na organizacji imienin, urodzin, przyjęć z okazji komunii, chrztu czy rocznic rodzinnych. Znawcy rynku obserwują, że po okresie
wyprowadzania takich imprez z domów do restauracji czy klubów, są one znów organizowane w domach. Ostatnio modne stały się wieczory panieńskie i kawalerskie – to też pole do popisu dla lokalnych firm cateringowych.

---

Katering Katowice


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Fiskus poluje na czarownice

Fiskus poluje na czarownice

Autorem artykułu jest Ewelina Mółka



1 lipca 2010 r. weszła w życie nowelizacja Ustawy z dnia 28 września 1991 r. o kontroli skarbowej (Dz. U. nr 76 z 7 maja 2010r., poz. 492). Co zmiany, postulowane od dawna przez Ministerstwo Finansów, oznaczają dla przedsiębiorców? Czy nowe rozwiązania będą miały bezpośredni wpływ na gospodarkę i konkurencję na rynku?


1 lipca 2010 r. weszła w życie nowelizacja Ustawy z dnia 28 września 1991 r. o kontroli skarbowej (Dz. U. nr 76 z 7 maja 2010r., poz. 492). Co zmiany, postulowane od dawna przez Ministerstwo Finansów, oznaczają dla przedsiębiorców? Czy nowe rozwiązania będą miały bezpośredni wpływ na gospodarkę i konkurencję na rynku? Czy w końcu państwo nie wkracza w sferę szeroko pojętych wolności obywatelskich?

Wielki Fiskus czuwa

Jak czytamy w uzasadnieniu do projektu nowelizacji jej głównym celem jest doprecyzowanie bądź modyfikacja przepisów proceduralnych kontroli skarbowej i zwiększenie efektywności kontrolerów. Rozszerzona została kadra inspektorska, m.in. o osoby będące doradcami podatkowymi, a przede wszystkim zwiększono wachlarz jej uprawnień.

Podatnicy niczego już nie ukryją przed okiem „Wielkiego Fiskusa”. Jego przedstawiciele bowiem zostali wyposażeni w potężne narzędzie – możliwość pozyskiwania nieograniczonej wiedzy o podatniku. Ale nie tylko. „Kontrola krzyżowa” obejmie także dokumenty wszystkich kontrahentów kontrolowanego podmiotu.

Sezon na e-przedsiębiorcę

Jednak najbardziej rewolucyjne zmiany czekają nas w obszarze e-commerce. Na mocy dodanych w nowelizacji art. 7c i 7d, organy kontroli skarbowej uzyskały uprawnienia do występowania wobec wymienionych w nich instytucji z żądaniem ujawnienia danych identyfikujących podmiot podejrzany o prowadzenie niezarejestrowanej działalności gospodarczej w sieci.

Posiadając uprawdopodobnione informacje o posługiwaniu się rachunkiem bankowym przez taką osobę, inspektorzy mogą zwrócić się do banku o ujawnienie danych posiadacza rachunku. Obowiązek udostępnienia i przekazania organom kontroli skarbowej określonych w żądaniu informacji ciąży także na pozostałych powołanych w przepisie instytucjach finansowych.

To nie wszystko. Gdy zostanie już wszczęte postępowanie przygotowawcze w sprawie o przestępstwo lub wykroczenie skarbowe, banki zobowiązane będą do przekazania kolejnych informacji o namierzonym e-przedsiębiorcy, m.in. o:

liczbie, obrotach i stanach posiadanych przez niego rachunków bankowych, także tych dotyczących papierów wartościowych,

nabytych akcjach i obligacjach Skarbu Państwa,

zawartych przez niego umowach kredytowych i umów pożyczki – ich wysokości oraz celu, na jaki zostały wydane, a także formie ich zabezpieczenia (również skrytki sejfowe).

To jednak nadal nie jest koniec złych wiadomości dla nielegalnie handlujących w Internecie. Inspektorom kontroli skarbowej przyznano uprawnienie do pozyskiwania informacji od wydawców i redaktorów dzienników lub czasopism, nadawców programów radiowych i telewizyjnych, administratorów lub właścicieli stron internetowych, serwisów, serwerów oraz podmiotów świadczących usługi utrzymania domen i stron internetowych. Co więcej - żądanie takie może zostać skierowane również do dostawcy Internetu podmiotu zamieszczającego ogłoszenia lub reklamy, których treść wskazuje na prowadzenie handlu w sieci.

Organy kontroli skarbowej będą mogły zbierać, wykorzystywać i przetwarzać dane osobowe kontrolowanego w rozumieniu przepisów o ochronie danych osobowych, także bez jego wiedzy i zgody.

W krzyżowym ogniu kontroli

Zmiany w ustawie przewidują również możliwość występowania do kontrahentów kontrolowanego, także tych nieprowadzących działalności gospodarczej, ale dokonujących nabycia towarów i usług w związku z realizacją swoich zadań np. fundacji lub zakładów opieki zdrowotnej. Czynności tzw. kontroli krzyżowej podejmowane wobec kontrahentów kontrolowanego podmiotu obejmą wyłącznie dokumenty związane z określoną transakcją w celu ustalenia ich prawidłowości i porównania z dokumentami kontrolowanego.

Podatkowy terror

Kolejnym argumentem, jakiego mogą użyć wobec podatników niektórzy inspektorzy skarbowi, jest … pałka służbowa. Dotychczas wyposażenie tzw. policji skarbowej składało się m.in. z kajdanek, siatek obezwładniających, kolczatek drogowych i miotaczy gazu obezwładniającego. Mogli oni stosować takie środki przymusu bezpośredniego, jak siła fizyczna oraz indywidualne techniczne i chemiczne środki lub urządzenia przeznaczone do obezwładniania i konwojowania osób.

Oczywiście, w czasie wykonywania czynności służbowych prowadzący kontrolę skarbową są obowiązani do poszanowania godności człowieka oraz respektowania innych praw i wolności obywatelskich. Podkreślono, że nie można stosować środków przymusu wobec kobiet w ciąży, osób kalekich i tych, których wygląd wskazuje na wiek poniżej 13 lat.

Na otarcie łez…

Na koniec parę słów na pocieszenie. Pod szumnym hasłem większej ochrony podatników przed opieszałym działaniem urzędników kontroli skarbowej wprowadzono zapis o nienaliczaniu odsetek za zwłokę, gdy decyzja zostanie im dostarczona po terminie sześciu miesięcy od dnia wszczęcia kontroli skarbowej. Odsetki nie będą naliczane od dnia wszczęcia kontroli skarbowej do dnia doręczenia decyzji. Przepis ten nie będzie miał jednak zastosowania, jeżeli to podatnik lub jego pełnomocnik przyczynią się do wydłużenia postępowania kontrolnego.

W przypadku wszczęcia postępowania egzekucyjnego dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej musi określić tzw. okres wstrzymania biegu odsetek. Jeżeli zrobi to nieprawidłowo, podatnikowi przysługuje odwołanie.



Druga z reguł, wprowadzona na mocy nowelizacji również ustanawia pewne ograniczenia w kwestii naliczania odsetek za zwłokę tym razem jednak stanowiąc wprost odesłanie do art. 54 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. 1997 nr 137 poz. 926). Przepis ten zawiera katalog wyłączeń od ogólnej zasady naliczania odsetek za zwłokę. Do tej pory art. 54 Ordynacji podatkowej nie obowiązywał w odniesieniu do postępowania prowadzonego przez urzędy kontroli skarbowej. W noweli, wyłączenie to zostało zlikwidowane.


Tęsknota za prostotą

Pozostaje nadzieja, że znowelizowane przepisy nie spowodują wielkiego polowania na czarownice
i fali bankructw przedsiębiorstw wskutek przeciągających się procesów.

Można dyskutować, na ile wzmocnienie restrykcyjnego wymiaru kontroli skarbowej wpłynie na uszczelnienie systemu podatkowego, w jakim stopniu otworzy drzwi do urzędowych nadużyć. Pewne jest, że zmianą najintensywniej wypatrywaną jest uproszczenie całego systemu, tak aby każdy podatnik, duży i mały, mógł sprawnie funkcjonować w państwie prawa. W sytuacji, kiedy co chwila ustalane są nowe reguły gry, powszechna znajomość prawa (nie mówiąc o jego stosowaniu) musi pozostać fikcją.


---

Anna Hans jest prawnikiem w Kancelarii Prawnej Skarbiec.Biz


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl