środa, 4 stycznia 2012

Dość kłopotów z transportem kolejowym

Dość kłopotów z transportem kolejowym

Autorem artykułu jest Piotr Wyciślok



Na skutek permanentnego kryzysu przewozów kolejowych polski rynek transportowy uległ nienaturalnym deformacjom. Czas coś w tej sprawie zrobić! Sytuacja ciągłego kryzysu doprowadza do wielu negatywnych zjawisk, np: niszczenia polskich dróg. Autor proponuje radykalne rozwiązanie.

statystyka ruchu kolejowegoPrzyjrzyjmy się przez moment wykresowi z lewej strony. Przedstawia on zmianęilości przewożonych towarów przez polskie koleje w latach 1980 - 2002. Nie mam najnowszych danych, ale wiem, że przynajmniej do roku 2008 zgodne są z linia trendu uwidoczniona na powyższym wykresie. Wykres ten nie zawiera pewnych istotnych , koniecznych do dalszej analizy danych, jak np nie uwzględnia wzrostu gospodarczego , który nastąpił po 1990 roku. Uwzględniając bowiem, że PKB od roku 1992 zwiększyło się o ponad 160 procent (dane Ministerstwa finasów) oraz fakt, że potrzeby transportowe gospodarki są proporcjonalne do PKB należało by już nie zastanawiać się na przyszłością kolei w Polsce ale wołać czy wręćz krzyczeć na alarm! Co się z kolejami dzieje! Same koleje żyją zaś chyba w innym świecie. W świecie, który jest piękny, bez wad i ma same pozytywy. Otóż nie pytane same odpowiadają: Czegóż to chcą nasi oponenci? Czyż nie zmieniamy się nieustannie? I w tym miejscu przytaczają dane z poniższego wykresu.

transport kolejowy struktura własności

Wydawać by się mogło optymistycznie- wreszcie mamy konkurencję! Transport kolejowy wreszcie zacznie konkurować, nie tylko z sobą, ale i z nadmiernie rozwiniętym transportem samochodowym. Tak wydawać by się mogło. Niestety trzeba pamiętać o tym, że udział PKP Cargo zmniejsza się nie na skutek dynamicznego rozwoju prywatnego biznesu, lecz z powodu zmniejszania się samego PKP CARGO. No i dynamika tego wzrostu jest jak na potrzeby Polski delikatnie mówiąc słaba, a do tego znaczną część tego "prywatnego" transportu stanowią firmy, powiedzmy, o proweniencji państwowej, bliskiej duchem PKP. To wszystko nie nastraja optymistycznie. Zresztą o skutkach tak "udanej" prywatyzacji kolei łatwo się przekonać śledząc losy interregio. Czas chyba coś z tym zrobić, tyle, że nie ma pomysłów co. A tymczasem poziom udziału transportu samochodowego w przewozie ładnków przekroczył 60%. Jest to wskaźnik zdumiewający, charakterystyczny dla regionów pozbawionych sieci kolejowej. A przypomnijmy, że Polska ma sieć linii kolejowych wcale gęstą. Jeżeli więc chemy by transport krajowy rósł wreszcie w sposób zdrowy, w odpowiednich proporcjach pomiędzy różnymi jego rodzajami, to musimy coś zrobić z PKP (czytaj grupą PKP). Ja mam prostą receptę. Ogłośmy ich upadłość i natychmiast sprzedajmy z zastrzeżeniem jednak, że żaden z kupców nie może przekroczyć 40% rynku. To ostatnie jest istotne ze względu na możliwość powstania nowego monopolu.

---

Wolne ładunki, pojazdy - Giełda Ogłoszeń Transportowych eSpedytor


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jak zwiększyć sprzedaż poświęcając tylko 10 minut??

Jak zwiększyć sprzedaż poświęcając tylko 10 minut??

Autorem artykułu jest Jacek Brodzik



Gdy myślimy o rozpoczęciu działalności zastanawiamy się nad tym, co umiemy robić i po ile będziemy dany produkt/usługę sprzedawać. Jednak aby osiągnąć sukces musimy nieco zmienić sposób myślenia.

Tak naprawdę to głównym biznesem wszystkich przedsiębiorstw jest marketing, gdyż bez względu na to, co i jak robisz bez skutecznych umiejętności sprzedawania ich. Jeśli nie potrafimy myśleć tymi kategoriami, to mamy poważny problem. Nie jesteśmy danym zawodem, sprzedajemy pewne produkty lub usługi jakie ten zawód oferuje. Tym to sposobem, nie jesteś stolarzem - tylko zajmujesz się marketingiem mebli, które produkujesz, bo jeśli ich nie potrafisz sprzedać to nie będziesz stolarzem.
Możesz być najlepszym w tym co robisz, być najwspanialszym księgowym, handlarzem, czy prawnikiem. Jeśli jednak nie potrafisz przekonać do tego jak najszerszej liczby ludzi i pokazać, że tak naprawdę jest to ciężko będzie osiągnąć prawdziwy sukces.

Pytanie jak zwiększyć sprzedaż poświęcając na to 10 minut dziennie??

Zastanówmy się kim są nasi klienci i pomyślmy dlaczego to właśnie nas wybrali?? dlaczego zostali mimo naporu konkurencji?? Warto ich wprost zapytać co dla Pana/Pani jest szczególnie istotne przy wyborze danego produktu lub usługi?? Dlaczego się zdecydował na wybór?? Co sprawiłoby aby przeszedł do konkurencji/pozostał?? I pytanie kluczowe: Czy możemy jeszcze coś dla Pana zrobić??!!!! Lub jakich usług jeszcze by Pan potrzebował z naszej strony??

Są to pytania kluczowe ponieważ rynki wielu produktów i usług są mocno nasycone, konkurencję wygrywa ten kto oferuje wyższą jakość (produktów, obsługi posprzedażowej, serwisu). Pokaże nam to z jakimi problemami i wątpliwościami spotykają się nasi klienci i czego potrzebują. Ponieważ możemy być pewni że jeżeli nie my zaoferujemy im to czego potrzebują, zrobi to ktoś inny.
Firmy stale się specjalizują bądź rozszerzają usługi tylko w jednym celu: zapewnić jak najwyższą jakość dla klientów. Dlaczego to robią?? Bo to KLIENT im płaci. Są na jego łasce jak my wszyscy. W każdej chwili może odejść tam gdzie będzie taniej, wygodniej, przyjemniej, gdzie będzie czuł się ważny. Klienci są wymagający i bezwzględni: nagradzają dobrze te firmy, które oferują najwyższy obsługi. Skazują na upadek te przedsiębiorstwa które świadczą usługi niskiej jakości
Pamiętaj najważniejsze biznesowe prawo, że każdyn usatysfakcjonowany klient który został obsłużony jak ktoś "specjalny", wróci do Ciebie.Jak wykorzystać to prawo??
Zdecyduj już dziś że zaoferujesz swoim klientom najwięcej usług najwyższej jakości spośród wszystkich konkurentów z branży. Nie myślmy jak środek lub ogon stawki.Określ w jakim miejscu jest twoja firma w odniesieniu do poziomów satysfakcji klienta oraz sporządź plan prowadzący do podwyższenia zadowolenia do maksimum.

Oto 4 poziomy satysfakcji klienta:
1.minimum pozwalające na przetrwanie- zaspokajamy oczekiwanie klienta. jakie są jego podstawowe potrzeby i w jaki sposób możemy je zaspokajać z większą niezawodnością i efektywnością??
2.oferujemy coś więcej niż oczekuje od nas klient (co nie znaczy że tego nie potrzebował. może liczył na to że kiedyś taka usługa będzie). Jak możemy dodać do naszych usług żeby przewyższyć konkurencje?? jak je usprawnić?? Np.: pizza tylkow lokalu a pizza w lokalu + na dowóz.
3.Poziom gdy klient jest zachwycony. Co możemy zrobić by klient by mile zaskoczyć klienta?? Co całkowicie wykroczy poza ich oczekiwania?? co nas by zachwyciło.
4.Ten poziom osiągają tylko najwięksi giganci. Klient jest zdumiony na tyle że chętnie poleca swoich znajomych do korzystania z twoich usług. Co możemy zrobić by klienci byli na tyle zadowoleni aby bez wahania nas polecić??
Jeżeli nasza firma czyli nasz produkt ma osiągnąć sukces w warunkach tak wysoko konkurencyjnego rynku to musi posiadać przewagę konkurencyjną lub dysponować takim poziomem jakości który umożliwi wyprzedzenie rynkowych rywali.
Zadajmy pytanie co nas wyróżnia i co może nas wyróżniać?? W czym jesteśmy lepsi?? Co dajemy czego nie dali inni skoro mamy klientów?? Określmy to i uczyńmy z tego naszą największą wartość- jeżeli jest to miła obsługa to powtarzajmy na hasłach reklamowych, internecie, stronie www że u nas jest najmilsza obsługa. Jeżeli dajemy coś co jest w jakiś sposób unikatowe od razu podnosimy wartość tej rzeczy/usługi w oczach klienta. Jeżeli coś jest najlepsze a do tego mamy dążyć to mówmy że takie jest i niech wszyscy w to uwierzą a w szczególności ty i twoi pracownicy.

---

Jacek Brodzik
Specjalista ds.marketingu i rozwoju
http://www.wellton.com.pl


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Pieniądze z PARPu - dwie strony medalu

Pieniądze z PARPu - dwie strony medalu

Autorem artykułu jest Radosław Zarzeczny



Przyznawania unijnych dotacji wciąż stanowi gorący temat wśród polskich przedsiębiorców. Zamieszania i niejasne sytuacje, które mają miejsce przekładają się na napięte relacje na linii przedsiębiorcy- PARP. W całym szumie pomija się jednak fakt, że fundusze unijne pozostają ciekawą formą wsparcia polskiego biznesu.

W ten sposób zapomina się o przedsiębiorcach, którzy potrafili doskonale wykorzystać dostępne środki na rozwój własnego biznesu, właśnie dzięki pieniądzom z UE.

Truizmem będzie stwierdzenie, że założenie firmy lub jej modernizacja wiąże się kosztami, na które nie każdy może sobie pozwolić. By ograniczyć wydatki przedsiębiorców, na rynku istnieje kilka inicjatyw i podmiotów oferujących wsparcie dla biznesu. Obok takich form jak kredyty bankowe, skorzystać można również z pomocy aniołów biznesu lub firm venture capital. Jednak w parze z możliwością uzyskania wsparcia idzie konieczność zwrotu uzyskanych środków lub ryzyko dzielenia się udziałami, jak ma to miejsca w dwóch ostatnich formach.

Mimo szeregu dostępnych rozwiązań wspomagających biznes, tak naprawdę realne źródło pozyskania funduszy stanowi w największym stopniu rodzina i środki unijne. Podczas gdy wysokość dochodów przeciętnego Polaka nie zawsze pozwala na odłożenie oszczędności, nawet w długim czasie, na pierwszy plan wychodzą pieniądze z Unii Europejskiej.

- Dotacje unijne są wyjątkowo atrakcyjnym źródłem finansowania projektów realizowanych przez firmy, właśnie dlatego, że stanowią pomoc bezzwrotną- mówi Tomasz Kurek z Agencji Rozwoju Innowacji. Środki te realnie obniżającą całkowite koszty inwestycji, podczas gdy np. kredyt inwestycyjny w tej samej wysokości trzeba spłacić z odsetkami- dodaje Kurek.

W unijnym budżecie dotacji, przewidzianym na lata 2007-2013, Polsce przypadło 63,7 mld euro. Środki te przeznaczone są m.in. na rozwój przedsiębiorczości w ramach ustanowionych programów. Tylko w samej
I połowie 2010 roku uruchomionych ma zostać 26 konkursów do których będą mogli przystąpić wszyscy zainteresowani, spełniający- w zależności od programu- określane warunki. Od czasu Planu Marshalla, przedsiębiorcy w Polsce nie stali przed możliwością uzyskania niebagatelnych funduszy, nie wymagających zwrotu.

Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom przedsiębiorców, na początku 2010 roku, w Polsce wprowadzone zostały zmiany w systemie dotacji, mające ułatwić proces pozyskiwania funduszy. Obok nowego sposobu wypłacania beneficjentom dotacji i rozszerzenie zakresu finansowania leasingu, możliwe jest ryczałtowe rozliczania kosztów kwalifikowanych.

- Wprowadzone zmiany zwiększą elastyczność przedsiębiorców w zakresie wyboru źródeł finansowania, wpłyną na obniżenie kosztów finansowania inwestycji i kosztów związanych z zabezpieczeniem finansowym projektu - promesa leasingowa jest nieporównywalnie tańsza od promesy kredytowej- mówi Klaudia Magierowska z Cash Flow SA, firmy zajmującej się analizami finansowymi. Uważam jednak, że wymienione rozwiązania zostały wprowadzone o wiele za późno. Przypuszczam, że obecnie mielibyśmy o wiele większy procent wykorzystanych środków publicznych, z korzyścią dla całej gospodarki- dodaje Magierowska.

Wysokość oferowanych sum, wpływa dodatnio na zainteresowanie pozyskaniem dotacji. Potwierdzeniem tej tendencji jest wzrost liczby składanych wniosków i podpisywanych umów z beneficjentami. Do dnia 9 maja 2010 roku złożonych zostało 124 335 tysięcy wniosków o dofinansowanie, poprawnych od względem formalnym (wykres). Dywersyfikacja unijnych programów wsparcia biznesu pozwala na pojawianie się na polskim rynku wielu innowacyjnym przedsiębiorcom. Przykładem może być Dariusz Chudzia, który przy wykorzystaniu PO IG otrzymał w ramach Schematu 1.1.E dotację w wysokości 230 tys. zł. Otrzymana suma pozwoliła na uruchomienie Centrum TeleOpieki, jednej z nielicznych w Polsce ośrodków świadczących usługi z zakresu nowoczesnych systemów opieki. Z kolei firma Artefakt, w pierwszej rundzie programu 8.1 uzyskał 660 tys. zł., dla jednego ze swoich projektów internetowych.

Mimo że tendencja jest wzrostowa, do rozdysponowania pozostaje coraz mniej funduszy. Prowadzić to może do zamknięcie naborów w ramach działań, w których wykorzystano już dostępną alokację. Będzie to skutkowało coraz większą konkurencją i zmuszało do aplikowania na naprawdę zaawansowane przedsięwzięcia. Sytuacja ta zmusza instytucje dysponujące środkami unijnymi do wprowadzenia nowych kryteriów oceny wniosków. Według Rafała Agnieszczaka, właściciela m.in. Fotka.pl - Bardziej wnikliwa ocena projektów jest dobra, bo wzrosną szanse, że dotacje dostaną te najlepsze.

Dotacje unijne, mimo swojej atrakcyjności nie są wolne od zastrzeżeń. Problemem, na który uskarżają się przedsiębiorcy są nierzadko opóźnienia w płatnościach. Jest to związane czasem jaki urzędnicy potrzebują na rozpatrzenie danego projektu i odpowiednie go zakwalifikowanie. W pewnych przypadkach dochodzą do tego niejasne przepisy wykonawcze w kwestii sposobu aplikowania i oceniania projektów, jak miało to miejsce w ramach programu 8.1. I jak to w życiu bywa, każdy medal ma dwie strony; także w przypadku dotacji unijnych.

---

Radosław Zarzeczny


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Zasady Inwestowania na rynkach finansowych

Zasady Inwestowania na rynkach finansowych

Autorem artykułu jest Dominik Michnikowski



Wiele osób mówi, iż zasady są po to, aby je łamać, bądź też „zasada jest jedna: Niema żadnych zasad." Otóż jeśli ktoś te dwa przysłowia będzie stosował inwestując na GPW, bądź też na innych rynkach, bardzo szybko zauważy odpływ środków finansowych z swego rachunku.

Wiele osób mówi, iż zasady są po to, aby je łamać, bądź też „zasada jest jedna: Niema żadnych zasad." Otóż jeśli ktoś te dwa przysłowia będzie stosował inwestując na GPW, bądź też na innych rynkach, bardzo szybko zauważy odpływ środków finansowych z swego rachunku.

Jedna z zasad, którą niestety bardo często młodzi inwestorzy nagminnie łamią, to chciwość. Chcieliby zarobić jak najwięcej pieniędzy, w jak najkrótszym czasie. Otóż jest to niewątpliwie coś strasznego, gdyż w konsekwencji mogą popaść w duże straty swego portfela inwestycyjnego. Bywa i tak, iż początkujący nie doświadczony inwestor na samym swym początku zarobi spore pieniądze, gdyż nie kiedy intuicyjnie wybrał spółkę. Lecz i w tym wypadku dobra passa się kiedyś skończy, ów inwestor będzie grał coraz to większymi środkami finansowymi i po nie długim czasie będzie zajmował nie przemyślane pozycje poprzedzone emocjami, i te pozycje przyniosą najprawdopodobniej większe straty, a niżeli poprzednie zyski. Dlatego dobrze jest aby początkujący inwestor na sam początek stracił małą cześć z swego portfela, aby to go skłoniło do rozwagi w podejmowaniu decyzji, oraz skłoniło do systematycznego zdobywania wiedzy na temat rynku kapitałowego, nie myśląc, iż giełda to maszynka do zarabiania pieniędzy.

Kolejną, jak że istotną zasadą, którą niestety wszyscy popadają, nawet Ci bardzo doświadczeni inwestorzy to emocje. Bardzo często zdarza się tak, iż na wskutek emocji dokonujemy złych decyzji, za co w konsekwencji pozostaje nam zapłacić. Aby się przed tym uchronić należy przed dokonaniem zakupu przeprowadzić dogłębną analizę techniczną, jak również fundamentalną, ważne jest aby zdecydowanie więcej argumentów przemawiały na korzyść naszej transakcji. Powinniśmy pamiętać, aby przed dokonywaniem jakichkolwiek transakcji określić swoją możliwą dopuszczalną stratę stosując Np. zlecenie Stop Loss.

Kolejną zasadą jest to, iż nie należy przyjmować większych strat, a niżeli zysków. Wydawałoby się logiczne i normalne, jednakże nie do końca. Wielu młodych inwestorów najczęściej inwestuje w krótkim terminie, co powoduje bardzo częste napięcia, które najczęściej doprowadzają do emocji wspomnianych powyżej. I w takiej sytuacji inwestor widząc wzrastające Np. swe akcje, bojąc się przed spadkiem podda się emocją i zrealizuje mały zysk. Lecz po pewnym dłuższym okresie zauważa, iż mógł dość dobrze zarobić na ów instrumencie. Jednak, jeśli ten sam inwestor zauważy spadek swych akcji Np. o 5% będzie chciał wyjść na 0, co spowoduje, iż zostanie z tymi akcjami, co po pewnym czasie może przynieś znaczący spadek Np. 12%. Zauważmy co było źle. Ów inwestor zrealizował mały zysk, bo jąć się iż jego walory spadną. Zrealizował zysk na poziomie 3%. Lecz już przy następnej pozycji, która okazała się być tą nie udaną zrealizował stratę na poziomie 12%. Jeśli w obie dwa instrumenty inwestował taką samą kwotą wychodzi, iż poniósł stratę w wysokości 9%. Z tego można wywnioskować, iż aby wyjść na zero musi zrealizować zysk na 4 pozycjach z czego średnio powinna przynieść każda pozycja 3% zwrotu.

Kolejną zasadą, o której najeży pamiętać, to, iż niemożna całego swojego kapitału inwestować w jeden instrument, czy też w parę walorów z tego samego sektora. O cóż chodzi. Dajmy na to, iż na wojnie było dwóch generałów, którzy mieli podzielić swoich żołnierzy na polu bitwy. Jeden z generałów poustawiał swych żołnierzy w różne miejsca, stworzył dużo małych oddziałów. Drugi z generałów poustawiał swych ludzi w jednym skupisku, chciał utworzyć jedną dużą silną armie. Lecz pewnego dnia nastąpiły naloty wrogich oddziałów. I jak można sądzić zdecydowane większe straty ludziach odnotował ów drugi z generałów. Tak samo jest na giełdzie, istotną sprawą jest to, aby umiejętnie zdywersyfikować swój portfel inwestycyjny, tak aby dniach grozy nie odnotowaliśmy porażki.

---

Giełda, Waluty, Forex - Portal Finansowy mBrokers.pl


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Krajowi przedsiębiorcy chronią Polskę przed kryzysem

Krajowi przedsiębiorcy chronią Polskę przed kryzysem

Autorem artykułu jest Magda Syrek



Polska dzięki wysiłkom i zdolnościom organizacyjnym krajowych przedsiębiorców, w mniejszym stopniu niż inne kraje doświadcza skutków światowego kryzysu gospodarczego - takiego zdania jest wiceminister spraw zagranicznych Jan Borkowski.

W siedzibie Ministerstwa Spraw Zagranicznych przy ul. Foksal w Warszawie odbył się finał II edycji konkursu dla przedsiębiorców Ambasador Polskiej Gospodarki. Jury wyłoniło 55 laureatów z całej Polski w czterech kategoriach: eksporter, partner firm zagranicznych, marka europejska i kreator rozwiązań XXI w.


Borkowski podkreślił, że jak pokazują programy badawcze celem konkursu jest promocja Polski i najlepszych polskich przedsiębiorstw na arenie międzynarodowej. Jest również zdania, że czas kryzysu pokazał dobitnie, jakie korzyści odnosi Polska z członkostwa w UE. - Środki unijne pozwoliły w rozszerzonym stopniu na kontynuację wielu inwestycji i dotacje dla firm, a brak barier celnych i innych tego typu likwiduje pokusy protekcjonizmu.


Globalizacja, integracja i zanik tradycyjnie rozumianych narodowych granic sprawiają, że coraz więcej krajów odczuwa pozytywne skutki otwierania gospodarek i dobrodziejstw z tego wynikających dla obywatela. Według wyników programów badawczych obszar WNP jest najdynamiczniejszym odbiorcą polskich towarów i inwestycji, a kryzys tylko na pewien czas wyhamował tą dynamikę. W niedalekiej przyszłości przewiduje się ponowny wzrost dynamiki procesów globalizacyjnych.

Wyniki badań przekonują, że stopniowo polscy przedsiębiorcy powrócą do projektów w Rosji, na Ukrainie i w państwach Azji Centralnej. Nasz dialog polityczny i rozmowy gospodarcze z naszymi partnerami ze Wschodu powinien to ułatwić.

---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl