wtorek, 3 grudnia 2013

Apartamenty Last Minute, czyli przytulne mieszkanie zamiast pokoju hotelowego.

Apartamenty Last Minute, czyli przytulne mieszkanie zamiast pokoju hotelowego.


Autor: Klemens Tulipan


Dużo podróżujesz, brakuje Ci domu w podróży służbowej ? Pomyśl o zamianie "chłodnego" pokoju hotelowego na przytulny i dobrze wyposażony apartament przy jednoczesnym zachowaniu wygód rodem z hotelu. Jakkolwiek znajdziesz takie przybytki w kilku większych miastach polski, Warszawa pozostaje liderem branży.


Ostatnimi czasy coraz bardziej popularne stały się tak zwane apart-hotele, czyli apartamenty o podwyższonym standardzie do wynajęcia nawet na jedną dobę. Ich konkurencyjna cena w połączeniu z funkcjonalnością, jaką ma pokój hotelowy, powoduje, że jest to naprawdę rozsądna alternatywa dla noclegu w Warszawie.

Standardem wyposażenia dla większości takich lokali są: naczynia, sztućce, kuchenka, lodówka, pralka, pościel, ręczniki, żelazko, deska do prasowania.

Najczęściej apartamenty last minute położone są w tak atrakcyjnych lokalizacjach jak: ścisłe centrum Warszawy lub malownicze Stare Miasto. Predestynuje je to w ten sposób do roli mieszkań nadających się zarówno na wynajem na urlop, jak i na podróż służbową.

Doskonały kontakt z firmą, jakiego zazwyczaj doświadcza gość wynajętego mieszkania oraz przytulne warunki, jakie zastaje na miejscu, powodują, że ponad 70 % odwiedzających wraca następnym razem.

Formularz rezerwacji, dzięki któremu można zabukować apartament, zawiera podstawowe dane, gościa, który szuka noclegu w Warszawie.

Różnorodność przybytków, jakie posiadają w swojej ofercie firmy wynajmujące apartamenty last minute, pozwalają znaleźć każdemu zainteresowanemu coś dla siebie.

Począwszy od: apartament studio, poprzez apartament dwupokojowy, na większych skończywszy.

Ta ciekawa alternatywa dla standardowego sposobu nocowania w odwiedzanych miejscach może zadowolić szereg ludzi spędzających dużo czasu w podróżach, gdyż dla wielu stanowić będzie małą namiastkę domu.


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Zdobyć zaufanie klientów - podstawy, które każdy przedsiębiorca musi znać i stosować

Zdobyć zaufanie klientów - podstawy, które każdy przedsiębiorca musi znać i stosować


Autor: Urszula Phelep


Większość z nas zapewne wie, że klient to “król Słońce”; wszystko kręci się wokół niego. Ci przedsiębiorcy, którzy nie słyszeli jeszcze o tym … powtarzam: klient jest najważniejszy! Od jego bowiem decyzji zależy jak wysokie będą zyski firmy!


Dlatego też, budowanie zaufania klientów i jednocześnie wiarygodności firmy, to jedno z najistotniejszych, jak nie najważniejsze, z zadań, które musi zostać « wykonane » przez właścicieli przedsiębiorstw. Piszę tu o « wykonaniu », bowiem na zdobywanie zaufania klientów składa się wiele technicznych kroków.

A oto kilka oczywistych, ale godnych powtórzenia zasad :

- Stwórz profesionalny adres email : zawierający nazwę przedsiębiorstwa w domenie np. info@mojbiznes.pl . Adres email w stylu superman78@wp.pl nie brzmi poważnie.

- Zainswestuj w firmowe wizytówki – wybierz te wysokiej jakości (nie drukowane samodzielnie w porze kolacji, w domu). Nie wybieraj wymyślnego design (chyba, że prowadzisz biznes związany ze sztuką) ; proste i eleganckie = profesjonalne.

- Załóż stronę internetową – w dniu dzisiejszym, 99% biznesu odbywa się w Internecie lub dzięki Internetowi. Strona przedsiębiorstwa stanowi więc tu obowiązkowy krok w celu budowania wiarygodności firmy.

- Przedstaw klientom profil firmy – opisz na stronie internetowej, kto kryje się za nazwą Twojej firmy. Dodaj trochę historii przedsiębiorstwa.

- Postaraj się o dobre, szczegółowe referecje – poproś najlepszych klientów o krótką, ale dająca wiele ważnych detali opinię przedstawiająca w pozytywnym świetle Twój biznes.

- Stań się ekspertem w Twojej dziedzinie.

I najważniejsze : zwracaj się DO KLIENTA. Skup się na nim i jego potrzebach, a nie na firmie. Mow do niego i o nim “Pan/Pani”, a nie “Ja/Moja firma”.


Urszula PHELEP
Proste i skuteczne metody marketingu internetowego
http://urszula-phelep.com

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Szykany w miejscu pracy – mobbing

Szykany w miejscu pracy – mobbing


Autor: Aleksandra_ W


Przeważająca większość pracodawców zapytana o to, czy w środowisku ich firmy dochodzi do przypadków mobbingu, zdecydowanie zaprzeczy. Naturalnie, przyznanie się do zgody na tego typu zjawiska mogłoby doprowadzić do postawienia przełożonemu zarzutów.


1 stycznia 2004 roku pojęcie mobbingu zostało wprowadzone do polskiego kodeksu pracy. Co za tym idzie, przełożony ma obowiązek zwalczania mobbingu, natomiast dręczony pracownik może dochodzić swoich praw przed sądem.

Skala zjawiska

Jak wynika z badań przeprowadzonych przez CBOS w 2002 roku, 17 % pracowników było celem ataków i szykan ze strony swoich przełożonych. 6% zatrudnionych spotkało się z tego rodzaju zachowaniami ze strony współpracowników i kolegów z pracy. Oczywiście zjawiska takie jak: dręczenie psychiczne, ośmieszanie, poniżanie, agresja, wszelkiego rodzaju szykany i eliminacja z miejsca pracy, nie są czymś nowym. Jednak dla określenia ogółu negatywnych postaw przejęto powszechny na Zachodzie termin mobbing. Należy przypuszczać, że skala tego zjawiska w Polsce z roku na rok zaczyna dotykać coraz większą liczbę osób. Bezpośrednim powodem mogą być ciągłe zagrożenie utraty zatrudnienia i trudności na rynku pracy.

Definicja

Mobbing jest to ciąg negatywnych zachowań skierowanych w dłuższym okresie przez jednego pracownika lub grupę przeciw konkretnej osobie. Pojęcie mobbing pochodzi od angielskiego słowa mob oznaczającego natłok, tłum, banda, napastowanie, podleganie. Należy również zwrócić uwagę na niuanse w obrębie terminu. W sytuacji, w której przełożony wywiera nacisk na swojego podwładnego, chcąc go sobie podporządkować lub zmusić do opuszczenia stanowiska, te działania nazywa się bossingiem. Jest to tzw. mobbing z „góry w dół” lub „mobbing pochyły”. Natomiast ataki pracowników w kierunku ich przełożonych lub współpracowników, znajdujących się na tym samym poziomie hierarchii, określane jest mianem stuffing, czyli mobbingu „z dołu do góry” i „mobbingu poziomego”. Według art. 943 § 2. kodeksu pracy mobbing oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników.

Cele

Mobber, czyli prześladowca, ma na celu zrujnowanie pozycji przełożonego lub pracownika albo wywarcie negatywnego wpływu na całość polityki personalnej firmy. Działania mobbingowe mają zakłócać, a w rezultacie niszczyć kanały komunikacyjne ofiary, tak aby straciła kontakt z pozostałymi pracownikami. Mobbing dąży również do zredukowania do zera współpracy innych z ofiarą, a także do rozluźnienia jej więzi społecznych i szkodzenia uznaniu, jakim się ona cieszy.

Etapy procesu mobbowania

Mobbing nie jest jednorazowym epizodem w życiu pracownika, jest długotrwałym procesem o znacznej dynamice. Zaczyna się on dość niewinnie, od sporadycznych uwag lub traktowanych jako naiwne bezczelnych komentarzy, które mogą powodować nieporozumienia. Sytuacja konfliktu kojarzy się zawsze ze stresem, podenerwowaniem, stanem małej, osobistej wojny. Jest to stan napięcia, w której dwie zależne od siebie strony próbują, za pomocą nacisku, realizować działania nieuzgodnione z drugą stroną, mając przy tym świadomość braku akceptacji i sprzeciwu. Konflikty obciążają nas psychicznie i mają tendencję do eskalacji. Muszą zostać rozwiązane, nie można przejść obok nich obojętnie. Jeżeli nie zastosujemy jakiejś strategii rozwiązania konfliktu, zwycięży prawo silniejszego, co spowoduje wzrost zagrożenia mobbingiem. Oczywiście należy pamiętać, że nie każde nieporozumienie w pracy musi być przyczynkiem do mobbingu.

Po etapie nierozwiązanego konfliktu uszczypliwości i docinki zaczynają przybierać formę systematycznego terroru psychicznego. Pracownik zazwyczaj lubiany natyka się na ścianę oddzielającą go od reszty pracowników, zostaje odrzucony, odizolowany. Konflikt został usunięty w cień, a mobbowanemu pracownikowi narzuca się rolę ofiary - jego stan psychiczny i fizyczny zaczyna się pogarszać. Zmniejsza się jego pewność siebie, nasilają się objawy stresu, pojawia się strach, zwątpienie w swoje umiejętności. Lubiany i zdolny pracownik pod wpływem mobbingu zamyka się w sobie i wycofuje z życia społeczności firmy. W rezultacie ofiara dochodzi do wniosku, że nie może ufać współpracownikom, a oni odbierają ją jak przeszkodę w osiąganiu odpowiednich wyników zespołowych.

Kolejnym etapem jest odpowiednia reakcja działu personalnego. Przełożeni bardzo często traktują konflikty pomiędzy pracownikami jako ich prywatną sprawę. Jednak w momencie, kiedy spada wydajność działu, zmuszeni są do aktywnego działania. Są to przypadki, kiedy wcześnie zostają rozpoznane działania mobbingowe. Częściej jednak zdarza się, że to ofiara mobbingu, która w sytuacji terroru psychicznego popełnia błędy, nie jest w stanie osiągać dobrych wyników. Zostaje uznana za najsłabsze ogniwo i ku radości mobbera - zostaje, w najlepszym przypadku, przeniesiona do innego działu firmy. Po tym, jak przeniesienie nie daje oczekiwanego efektu, staje się jasne, że pracownik ten jest zbędnym balastem dla firmy. Stanowi to ostatni etap procesu mobbingu. Często zdarza się że, ta osoba - wykończona fizycznie i psychicznie - samowolnie rezygnuje z pracy. Jeśli nie jest na to gotowa, trafia na boczny tor w firmie. Jednak jest kwestią czasu, aby definitywnie zrezygnowała i opuściła miejsce pracy.

Model stworzony przez psychologów pracy, umieszczony powyżej, nie odpowiada dokładnie każdemu przypadkowi mobbingu. Proces ten może zostać zakłócony, chociażby przez wsparcie ofiary mobbingu przez kolegów z pracy lub szefa albo atakującą postawę osoby mobbowanej. Cztery fazy mobbingu nie są sztywno określonymi ramami, lecz etapami, na których w każdej chwili można zatrzymać eskalację konfliktu.

Mobbing i choroba

Długotrwały proces znęcania się nad pracownikiem nie pozostaje bez wpływu na jego zdrowie psychiczne i fizyczne. Odchodząc z pracy, ofiara nie zostawia za sobą wszystkich negatywnych spraw, przenosi je na swój czas wolny. Oczywiście można odwrócić swoją uwagę od problemów, oddając się jakiemuś hobby, ale w ten sposób się ich nie pozbędziemy. Organizm doprowadzony do granic wytrzymałości reaguje ciałem i duchem. Schorzenia wywołane przez zjawisko mobbingu rozwijają się powoli. Można natomiast zauważyć wzmożone występowanie niektórych objawów. Jeśli chodzi o reakcje ciała, są to m.in. złe ogólne samopoczucie, zaburzenia snu, problemy z żołądkiem, bóle okolic kręgosłupa i ramion. Reakcją ducha jest przede wszystkim niepewność doprowadzająca do utraty wiary we własne siły, jak również stany lękowe, depresyjne, problemy z koncentracją i pamięcią. Mogą pojawić się również uzależnienia od kawy, hazardu, alkoholu, leków. Ze względu na szerzącą się skalę zjawiska i wypływające z niego bezpośrednie konsekwencje zagrożenia dla życia i zdrowia pracowników, należy poważnie podchodzić do każdego przypadku mobbingu. W żadnym wypadku firma nie może dawać przyzwolenia ani usprawiedliwiać przejawów uwłaczania godności człowieka, mających na celu doprowadzanie do wyniszczenia fizycznego i psychicznego pracownika i eliminacji z zajmowanego stanowiska.


Gabriela Jańczur

treco.pl

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Trener człowieka dojrzałego.

Trener człowieka dojrzałego.


Autor: Aleksandra_ W


Na rynku pracy aktywnych jest wielu pracowników powyżej 50 roku życia. Pomimo licznych inicjatyw na rzecz obalenia, najczęściej zupełnie bezpodstawnych, sądów podejmowanych w przeciągu ostatnich lat, w odniesieniu do tej grupy wciąż funkcjonują negatywne stereotypy.


Przemiany demograficzne, społeczne oraz ekonomiczne, obejmujące nie tylko Polskę, ale również większość krajów Zachodu, sprawiają, że osoby starsze stają się zbiorowością coraz istotniejszą dla funkcjonowania gospodarki. Inwestowanie w kadry 50+, do niedawna jeszcze częstokroć uważane za marnotrawienie środków, może w niedługiej przyszłości stać się działalnością wysoce opłacalną i generującą znaczące zyski.

Przyczyny obecnej sytuacji

Społeczeństwo polskie starzeje się. Rodzi się coraz mniej dzieci, a średnia długość życia wzrasta. Podobne tendencje obserwuje się niemal na całym świecie przy wyłączeniu krajów Trzeciego Świata. Rosnąca liczba osób starszych w stosunku do innych grup stawia pod znakiem zapytania dalsze funkcjonowanie i rentowność funduszy emerytalnych, instytucji ubezpieczeń społecznych oraz zdrowotnych. Rządy wielu krajów z niepokojem spoglądają na prognozy gospodarcze uwzględniające liczebnościową dominację seniorów. Szczególnie istotne stają się wszelkie działania mające na celu utrzymanie na rynku pracy osób starszych, jako wciąż aktywnych i konkurencyjnych do młodszych pracowników.

Polska wpisuje się w powyższe schematy, jednak w wymiarze krajowym mamy do czynienia z serią innych niekorzystnych zjawisk. Należy do nich bez wątpienia niska średnia wieku przechodzenia na wcześniejszą emeryturę. Powodów jest wiele, ale wśród nich przede wszystkim istotne wydają się specyficzne uregulowania prawne oraz nierzadko dyskryminacja oraz wywieranie nacisków na dojrzałych pracowników. W zasadzie do roku 2009 przejście na wcześniejszą emeryturę nie niosło ze sobą większych konsekwencji. Dziś, rezygnując z dalszej pracy przed osiągnięciem wieku emerytalnego musimy liczyć się z tym, że odbije się to znacząco na wysokości naszych świadczeń. Kwestią czasu jest zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn, a także prawdopodobnie jego podniesienie. W konsekwencji na rynku pracy aktywnych będzie coraz więcej pracowników 50+. Jeśli jednak nastawienie do tej grupy nie ulegnie zmianie, ich sytuacja stanie się niezwykle trudna. Powszechne jest przekonanie o tym, że osoby starsze wolniej przyswajają wiedzę. Jak najczęściej okazuje się w praktyce, jest to tylko jeden z wielu bezpodstawnych, za to bardzo krzywdzących stereotypów. W odniesieniu do tej grupy, podobnie jak każdej innej, kluczowa staje się motywacja do nauki, a nie wiek jej rozpoczęcia. W tym miejscu otwierają się szerokie możliwości dla trenerów dysponujących odpowiednim doświadczeniem i wiedzą na temat możliwości pracy z osobami starszymi, oraz mogących zaproponować adekwatne do wieku kursy i szkolenia.

Szkolenia dla pracowników 50+

Jak zostało już wspomniane, nie jest prawdą, iż pracownicy dojrzali nie są w stanie przyswoić sobie nowej wiedzy. Wręcz przeciwnie, jako trenerzy pracujący z osobami po 50 roku życia, często trafić możemy na osoby samodzielne, doskonale zorganizowane, doświadczone i ciekawe świata. Od innych grup, które poddawane są szkoleniom, odróżniać ich może jedynie większe zapotrzebowanie na dopasowanie indywidualnych metod nauczania oraz... wyczulenie na wszelkie przejawy niekompetencji ze strony trenera. Nie musi on kreować się na osobę wszechwiedzącą, na najlepszego trenera, lecz oprócz ugruntowanych zasobów specjalistycznej wiedzy, musi być świadomym doradcą, moderatorem, który będzie w stanie zachęcić swych uczniów do samodzielnego rozwiązywania problemów.

W trakcie pracy z osobami starszymi szczególnie ważne wydaje się umiejętne korzystanie zdobytego przez nich doświadczenia. Chodzi tu nie tylko o wiedzę i praktyczne zdolności, z którymi przychodzą oni na szkolenie. Równie istotne jest wykorzystanie informacji nabytych w trakcie zajęć w dalszej karierze zawodowej. Rozpoczynając zajęcia, zwróćmy uwagę na stan wiedzy jakim dysponują uczestnicy. Postarajmy się dotrzeć do ich wspomnień z sytuacji, w których zetknęli się z tematyką szkolenia. To dobry wstęp, dzięki któremu przełamiemy pierwsze lody, ponieważ nawet jeśli doświadczenia były negatywne, łatwiej będzie je przekuć na zwiększoną determinację do nauki. W trakcie szkolenia skupmy się na metodach aktywizacji i praktycznego zastosowania nabytej wiedzy. Zaplanujmy również czas na refleksję nad zgromadzonymi informacjami. Zastanówmy się wspólnie z uczestnikami jak uzyskane wiadomości wykorzystać w swej pracy, codziennym życiu. Nic nie wpłynie na motywację równie pozytywnie, jak świadomość bezpośredniej użyteczności nowych umiejętności.

Często szczególnie przydatną wiedzą wyniesioną ze szkolenia okazują się nie same informacje, lecz sposoby ich pozyskiwania

Wskazując swym podopiecznym dostępne drogi dalszego rozwoju sprawimy, że będą oni być może częściej i systematyczniej doskonalić posiadane umiejętności. Nie zapominajmy również o zdarzającej się wśród starszych osób nieznajomości powszechnych i modnych obecnie efektywnych technik uczenia się. Być może w swej dotychczasowej karierze zawodowej nie mieli oni okazji do zapoznania się z nimi. Demonstrując sposoby atrakcyjnego i bardziej ekonomicznego przyswajania wiadomości, damy uczestnikom szkolenia niezwykle przydatne narzędzie, które będzie w przyszłości procentować jeszcze wielokrotnie.

Pozytywne nastawienie ze strony odbiorców zajęć jest równie ważne, jak ze strony prowadzącego. Trener kierujący się stereotypami może wywołać efekt samospełniającej się przepowiedni, co z pewnością nie przełoży się na wysoką jakość prowadzonego szkolenia

Rynek kursów szkoleniowych kadr po 50 roku życia z pewnością będzie się dynamicznie rozwijał w najbliższych latach. Niesie to ze sobą ogromny potencjał, ale również i wyzwania dla trenerów różnych dziedzin. Efektywne nauczanie osób dojrzałych wymaga opanowania nowych umiejętności, a także częstokroć stosowania odmiennego podejścia, jednak popyt na tego typu usługi z pewnością zachęci do poszerzania swych kompetencji. Co ciekawe, jak sugerują badania, szczególnie dobrze odbierane są zajęcia prowadzone przez osoby również pochodzące z grupy wiekowej uczestników szkolenia. Jak widać, bez względu na upływ lat, warto wciąż troszczyć się o rozwój swych umiejętności.


Agnieszka Burek

www.treco.pl

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Outsourcing jako narzędzie lean management

Outsourcing jako narzędzie lean management


Autor: matematyk


Biorąc pod uwagę odchudzanie przedsiębiorstwa, jedno z podstawowych koncepcji lean management stanowić może outsourcing, definiowany jako przedsięwzięcie, polegające na wydzieleniu ze struktury organizacyjnej przedsiębiorstwa macierzystego realizowanych przez nie funkcji i przekazanie ich do realizacji innym podmiotom gospodarczym.


Wprowadzenie zasad outsourcingu w przedsiębiorstwie pozwala na realizację celu głównego, o charakterze strategicznym, jakim jest skoncentrowanie się na działalności kluczowej, decydującej o jego perspektywach rozwojowych. Umożliwia to zarazem zwiększenie swobody strategicznej prowadzonej działalności przejawiającej się w możliwości doborów partnerów biznesowych oraz warunków, jak również efektywności i elastyczności prowadzonej działalności. Z przedmiotowego punktu widzenia wyróżnić można outsourcing:

• zadaniowy – wyodrębnianie zadań związanych z wydzielaną funkcją ze struktury zadań przedsiębiorstwa macierzystego,

• personalny – wyodrębnianie pracowników realizujących funkcję ze struktury przedsiębiorstwa macierzystego lub przeniesienie ich do innych systemów działania struktury przedsiębiorstwa,

• majątkowy – wyodrębnianie na inne potrzeby albo zlikwidowanie składników majątkowych związanych z wydzielaną funkcją,

• organizacyjny – wyłączenie systemu działania realizującego wydzielaną funkcję z przedsiębiorstw macierzystego,

• zarządczy – zmiana właściciela podmiotu odpowiedzialnego za realizację funkcji, reprezentacji prawnej, formy podporządkowania instancji kierującej działalnością gospodarczą, odpowiedzialności i uprawnień decyzyjnych związanych z realizacją funkcji.
Wszystkie wymienione aspekty outsourcingu muszą być wzięte pod uwagę przy planowaniu przedsięwzięć outsourcingowych, a ich znaczenie oraz rozmiar zależeć powinien od rodzaju wydzielanej działalności, formy wydzielenia, siły powiązań wydzielonej działalności z innymi obszarami działania przedsiębiorstwa macierzystego itp.


FMEA VIES World Class Manufacturing

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.