poniedziałek, 13 lutego 2012

Dobry start twojego dziecka w przyszłość

Dobry start twojego dziecka w przyszłość

Autorem artykułu jest Magda Syrek



Według badania rynku pracy wychowanie i edukacja dziecka w ciągu kilkunastu lat kosztować może, co najmniej tyle, ile dobrej klasy samochód. Różnego rodzaju korepetycje, lekcje dodatkowe, nauka angielskiego tańca i kursy. Żeby sfinansować trzeba zawczasu zacząć oszczędzać i gromadź kapitał dla swej pociechy.

Jak pokazują badania rynku pracy od chwili, kiedy zostaniesz rodzicem, powinieneś się zastanowić, co zrobić, żeby twoja pociecha miała łatwiejszy start w dorosłe życie. Początkowy kapitał przy wchodzeniu w dorosłość może mieć dla dziecka olbrzymie znaczenie. Wielu z nasz jest skazanych na słabszą, mniej ambitną i gorzej opłacaną pracę tylko, dlatego, że koszty przenosin do większego miasta byłyby zbyt wysokie.

Rzadko, kogo stać, by zgromadzić z myślą o dziecku kapitał pozwalające mu żyć w ogóle bez bankowych kredytów. To luksus osiągalny tylko dla bogaczy. Ale każdy z nas może gromadzić przynajmniej taki kapitał, który potem może pomóc dziecku w opłaceniu renomowanej uczelni za granicą, honorowego w każdej polskiej firmie kursu menedżerskiego bądź wkładu własnego do kredytu na własne mieszkanie.

Wymogiem jest jak najwcześniejsze rozpoczęcie oszczędzania. Sprawdza się tutaj stara reguła "ziarnko do ziarnka, a zbierze się miarka". Wystarczy odkładać przez 18 lat po 200 zł miesięcznie, by zgromadzić - razem z zyskami od tej inwestycji, po 7 proc. w skali roku bez podatku Belki - ponad 85 tys. zł. Kapitał ten będą za kilkanaście lat warte mniej niż dziś, ale i tak powinny wystarczyć na dobry start dziecka w dorosłość.

Najpopularniejszą formą zabezpieczania finansowej przyszłości pociechy jest zakup polisy posagowej. Mogą ją kupić rodzice, chrzestni lub osoby bliskie rodzinie, np. dziadkowie. Formalnie to zwykła polisa na życie, której głównym beneficjentem (tzw. uposażonym) jest dziecko.

Polisa ta głównie zabezpiecza finansowo dziecko w przypadku śmierci rodziców. Jeśli zdarzy się takie nieszczęście, firma ubezpieczeniowa wypłaci dziecku - po osiągnięciu pełnoletniości - kwotę ustaloną w umowie. Do tego czasu przejmie ponadto opłacanie składek i wypłaci opiekunowi dziecka regularną rentę (miesięcznie to około 2 proc. sumy ubezpieczeniowej).

---

badania rynku pracy


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Własna polisa

Własna polisa

Autorem artykułu jest Magda Syrek



Najczęstszą formą zabezpieczania finansowej przyszłości dziecka jest zakup polisy posagowej. Mogą ją kupić rodzice, chrzestni lub osoby bliskie rodzinie, np. dziadkowie. Co to takiego? Formalnie to zwykła polisa na życie, której głównym beneficjentem jest dziecko, gdy osiągnie pełnoletniość.

Jak pokazują badania statystyczne polisa posagowa to jeden z kilku sposób na finansowe zabezpieczenie dziecka. Tańsza może być opcja skonstruowania polisy samodzielnie. Składkę powinno się podzielić na dwie części. Pierwszą, mniejszą część można u ubezpieczyciela kupić na rok lub kilka lat zwyczajną polisę na życie. Celem jej jest tylko ochronę finansową rodziny przed śmiercią jednego z jej członków. W przypadku tragedii ubezpieczyciel wypłaci określone w umowie zadośćuczynienie. Wariantem jest dokupienie rodzinnej polisy, tzw. NNW - od następstw nieszczęśliwych wypadków powodujących uszczerbek na zdrowiu.

Drugą, większą część składki powinno się ulokować samemu. Tutaj mamy wiele wariantów do wyboru. Jednym z nich jest np. zakup obligacji skarbowych. Resort finansów oferuje w placówkach państwowego PKO BP m.in. obligacje trzyletnie z możliwością przedłużania inwestycji lub najdłuższą z obligacji - dziesięciolatkę.
Kolejnym sposobem jest systematycznie oszczędzaj w funduszu. Bardzo dobrym pomysłem może być też cykliczne wkładanie pieniędzy do funduszy inwestycyjnych i danie tych oszczędności dziecku, kiedy wkroczy w dorosłość. Czym fundusze różnią się od polis? W przypadku "posagówek" inwestowana jest tylko część pieniędzy, pozostałą część towarzystwo zabiera sobie na poczet ryzyka, że będzie musiało kiedyś wypłacić odszkodowanie. Z funduszu nigdy nie wyciągniesz więcej pieniędzy niż to, co zarobiłeś na inwestycjach, ale za to pomnażana jest cała kwota (a więc zyski rosną szybciej niż wartość polisy).

Fundusze inwestycyjne wbrew opiniom nie są bardzo ryzykowną formą gromadzenia kapitału. Naturalnie, oszczędzając wszystkie pieniądze w funduszu akcji, można zarazem zarobić kilkadziesiąt procent rocznie, jak i stracić część pieniędzy, ale np. fundusze stabilnego wzrostu (inwestujące dwie trzecie pieniędzy w bezpieczne obligacje) lub zrównoważone (pół na pół w akcje i obligacje) to - zwłaszcza w długiej perspektywie - dobra oferta nawet dla osób z awersją do ryzyka.

---

Badania statystyczne


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Państwo Środka pozostawia inne gospodarki wschodzące daleko za sobą

Państwo Środka pozostawia inne gospodarki wschodzące daleko za sobą.

Autorem artykułu jest Magda Syrek



W 2013 roku wschodzące rynki farmaceutyczne, m. in. Polska, będą miały nawet połowę udziału w wzroście rynku globalnego. Według szacunków 17 rynków wschodzących stanowi obecnie 16 proc. rynku światowego, wartych łącznie 123 miliardy dolarów.

Niebrane pod uwagę do niedawna gospodarki, m. In. Polska, doprowadzą do przetasowania sił na globalnym rynku farmaceutycznym. Na szczycie stawki znajdują się Chiny, których sektor farmaceutyczny, w którego skład wchodzi baza aptek m.in. dzięki ogromnym wydatkom rządowym powiększył się w 2009 roku aż o 27 procent. Państwo Środka wyprzedza inne gospodarki wschodzące. Dzięki PKB na poziomie 7,9 bilionów dolarów w 2008 roku oraz prognozie zwiększenia krajowego rynku farmaceutycznego o 40 mld dolarów do 2013 roku.

Następną zespół wzrostowych rynków stanowią Brazylia, Rosja i Indie. Kraje te osiągnęły w 2008 roku PKB na poziomie od 2 do 4 bilionów dolarów, zaś rynek farmaceutyczny każdego z nich wzrośnie o 5-15 miliardów dolarów do 2013 roku. Kolejna grupa wschodzących liderów wzrostu rynku farmaceutycznego to 13 państw, których rynki farmaceutyczne powiększą się do 2013 roku o 1-5 miliardów dolarów każdy.

Polska jest jednym z liderów tej grupy. Analitycy zwracają uwagę na zadowalające warunki ekonomiczne i demograficzne (m.in. duży wzrost produktu krajowego, starzejące i bogacące się społeczeństwo), ale też zwiększający się dostęp do nowatorskich terapii i prognozy dalszej poprawy tego stanu. Nie bez znaczenia jest też powszechny dostęp do opieki medycznej i pakiet świadczeń gwarantowanych. Według analityków, tak wysoka pozycja Polski, jako atrakcyjnego i dobrze rokującego rynku, już w tej chwili przekłada się na zachowania biznesowe dużych międzynarodowych koncernów, ale i lokalnych graczy.

---

Sprawdź - aktualna baza aptek!


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Poprawa jakość w statystyce

Poprawa jakość w statystyce

Autorem artykułu jest Magda Syrek



GUS prowadzi prace nad poprawieniem, jakości statystyki dla lepszego zaspokojenia potrzeb użytkowników, będzie zmniejszał obciążenia respondentów oraz obniżał koszty tworzenia statystyk.

Jakości według normy ISO 8402 - 1986 jest zdefiniowana, jako: „ogół cech i właściwości produktu lub usługi, który decyduje o zdolności zaspokojenia potrzeb zadeklarowanych lub domyślnych." Jakość w statystyce publicznej i programy obserwacyjne oparte są na definicji, jakości Europejskiego Systemu Statystycznego i określona na podstawie 6 składników, jakości, które obejmują: użyteczność, dokładność, terminowość i punktualność, dostępność i przejrzystość, porównywalność, spójność. Przy ocenianiu wykonania zaleceń dotyczących, jakości należy również uwzględnić koszty i obciążenia, jakie związane są z tworzeniem statystyk oraz kwestie poufności, transparentności i bezpieczeństwa danych.

Użyteczność jest to stopień, w jakim statystyka spełnia obecne i potencjalne oczekiwania użytkowników. Mówi ona, czy wszystkie konieczne statystyki zostały zrobione oraz w jakim stopniu zastosowane pojęcia (definicje, klasyfikacje itp.) odzwierciedlają potrzeby użytkownika.

Dokładność w uogólnionym sensie statystycznym określa bliskość obliczeń lub oszacowań do wartości dokładnych lub rzeczywistych. Terminowość informacji odzwierciedla okres pomiędzy jej dostępnością a wydarzeniem lub zjawiskiem, jakie opisuje.

Dostępność odnosi się do fizycznych warunków, w jakich użytkownicy mogą uzyskiwać dane i obejmuje: kanały dystrybucji, czynności składania zamówień, czas potrzebny na realizację dostawy, politykę cenową, dogodne warunki marketingowe (prawa autorskie itp.), dostępność mikro- i makrodanych, media (wydruk, pliki, CD-ROM, Internet), itp. Przejrzystość odnosi się do otoczenia informacyjnego danych, czyli faktu łączenia ich z odpowiednimi meta danymi (informacje tekstowe, wyjaśnienia, dokumentacja itp.) formami graficznymi (wykresy, diagramy i mapy), faktu dostępności informacji dotyczących, jakości danych (łącznie z ograniczeniami wykorzystania) oraz zakresu pomocy dodatkowej oferowanej przez instytucję statystyczną.

---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Dla kogo dotacje unijne? Część 1.

Dla kogo dotacje unijne? Część 1.

Autorem artykułu jest Rafał Łabędzki



Powszechnie uważa się, że dotacje unijne przeznaczone są dla pomysłowych osób, które poszukują kapitału niezbędnego do wejścia w świat biznesu. Czy faktycznie pomysł wystarczy, żeby wystartować z działalnością i zacząć zarabiać pieniądze?

W cyklu artykułów poświęconych tematyce pochodzenia i przeznaczenia dotacji unijnych, zostanie przeprowadzona analiza dokumentów prawa polskiego i wspólnotowego. Jej celem będzie krytyczne spojrzenie na możliwości korzystania z dotacji przez polskich przedsiębiorców.

Pytania badawcze

Podsumowaniem rozważań będzie odpowiedź na pytania:

1. Czy dotacje są skierowane do nowych, czy działających przedsiębiorstw?

2. Jakie ryzyko niesie ze sobą korzystanie z dotacji?

3. Jakie korzyści dla przedsiębiorcy daje dotacja?

4. Jakie korzyści dla Unii Europejskiej niosą dotacje?

Cel

Artykuły będą pojawiać się cyklicznie co tydzień i mogą stanowić wartościowy przewodnik dla przedsiębiorców rozważających możliwość skorzystania z Dotacji Unijnych.

Bibliografia:

1. Wersja skonsolidowana traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, Dziennik Urzędowy Unii Europejskiej, 9 maja 2008.

2. Rozporządzenie Ministra Rozwoju Regionalnego, z dnia 11 października 2007r., w sprawie udzielania regionalnej pomocy inwestycyjnej w ramach regionalnych programów operacyjnych, Dziennik Ustaw Nr 193.

3. Rozporządzanie RADY (WE) nr 1083/2006, z dnia 11 lipca 2006r., ustanawiające przepisy ogólne dotyczące Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, Europejskiego Funduszu Społecznego oraz Funduszu Spójności i uchylające rozporządzanie (WE) nr 1260/1999, Dziennik Urzędowy Unii Europejskiej, 31 lipca 2006.

4. Rozporządzenie RADY (WE) nr 1341/2008, z dnia 18 grudnia 2008r., zmieniające rozporządzenie (WE) nr 1083/2006 ustanawiające przepisy ogólne dotyczące Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, Europejskiego Funduszu Społecznego oraz Funduszu Spójności w odniesieniu do niektórych projektów generujących dochody, Dziennik Urzędowy Unii Europejskiej, 24 grudnia 2008.

---

Rafał Łabędzki
Coreproject sp. z o.o. - dotacje unijne - zarządzanie projektami - szkolenia i konferencje


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl